Większość rodziców prawdopodobnie woli nie wiedzieć, ile pieniędzy przez lata wydała na swoje dzieci. Szczególnie że wiele kosztów zupełnie nam umyka. Nowe buty za 150 zł pamiętamy, ale dodatkowe zakupy spożywcze, kolejny bilet do kina, składkę klasową czy 30 zł przelane nastolatkowi na wyjście z kolegami już niekoniecznie.
Centrum im. Adama Smitha po raz kolejny policzyło koszty wychowania dzieci w Polsce. Według raportu „Inwestycje w wychowanie dzieci 2026” wychowanie jednego dziecka do ukończenia 18 lat kosztuje obecnie około 371 tys. zł.
Ponad 1700 zł miesięcznie przez 18 lat
371 tys. zł robi wrażenie, ale jeszcze ciekawiej wygląda ta kwota po rozłożeniu na mniejsze części. To średnio około 20,6 tys. zł rocznie, czyli mniej więcej 1716 zł miesięcznie. Oczywiście nie oznacza to, że każdego miesiąca rodzic wydaje na dziecko dokładnie taką kwotę. Koszty zmieniają się wraz z wiekiem, sytuacją rodziny i jej stylem życia.
Inaczej wygląda budżet rodziny korzystającej wyłącznie z publicznej edukacji, inaczej tej opłacającej prywatne przedszkole czy szkołę. Ogromne znaczenie mają też korepetycje, zajęcia sportowe, nauka języków, wyjazdy, opieka medyczna i miejsce zamieszkania. Raport pokazuje więc pewną średnią, a nie rachunek, który można przyłożyć do każdej polskiej rodziny.
Przy dwójce dzieci robi się ponad 600 tys. zł
Rodzice dwójki dzieci mogą spodziewać się jeszcze większej liczby, choć nie jest to po prostu 371 tys. zł pomnożone przez dwa. Według wyliczeń Centrum im. Adama Smitha koszt wychowania dwójki dzieci do 18. roku życia wynosi około 621 tys. zł.
Skąd ta różnica? W rodzinach z większą liczbą dzieci pojawia się efekt skali. Młodsze dziecko może korzystać z części rzeczy po starszym, rodzina nie potrzebuje dwa razy większego mieszkania czy dwóch samochodów, a część wspólnych wydatków rozkłada się na więcej osób. Mimo to ponad 600 tys. zł jest kwotą, obok której trudno przejść obojętnie.
800+ pokrywa tylko część kosztów
Dla porównania – gdyby przez pełne 18 lat na dziecko przysługiwało świadczenie wychowawcze w obecnej wysokości 800 zł miesięcznie, dałoby to łącznie 172,8 tys. zł. To sporo, ale w zestawieniu z szacowanymi 371 tys. zł pokazuje skalę pozostałych kosztów ponoszonych przez rodzinę. Trzeba przy tym pamiętać, że jest to jedynie proste wyliczenie matematyczne przy założeniu niezmiennej wysokości świadczenia przez całe 18 lat. Nie jest to prognoza tego, ile faktycznie rodzina otrzyma w przyszłości.
Dziecko nie kosztuje nas przecież „371 tys. zł” jednego dnia. To tysiące niewielkich wydatków rozłożonych na lata. Kanapka do szkoły, zimowa kurtka, prezent urodzinowy dla kolegi z klasy, wycieczka, okulary, buty sportowe, abonament telefoniczny czy wakacyjny wyjazd. Ciekawe, jaka suma wyszłaby przy podliczeniu naszych własnych wydatków?
Źródła: raport „Inwestycje w wychowanie dzieci 2026”, Centrum im. Adama Smitha; gov.pl
