-Reklama-

5 mitów o mleku, które powtarzają dzieci i dorośli. Sprawdzamy, co jest prawdą

Wraz z jesienią, sezonem przeziębień i powrotem do szkolnego rytmu wracają pytania o mleko. Czy to prosto od krowy jest zdrowsze niż sklepowe? Czy zakwasza organizm? Czy należy z niego zrezygnować, gdy dziecko jest przeziębione? Przekonania zasłyszane w domu, od kolegów i w internecie trafiają później do rozmów na szkolnych przerwach. Przyglądamy się pięciu najczęstszym mitom.

-Reklama-

Mit 1: „Mleko prosto od krowy jest lepsze niż UHT i pasteryzowane”

Surowe mleko może zawierać drobnoustroje o różnym wpływie na organizm człowieka. Pasteryzacja
i obróbka UHT skutecznie je eliminują, nie zmieniając istotnie zawartości białka ani składników mineralnych. Ma to szczególne znaczenie dla dzieci, które są bardziej wrażliwe na zakażenia pokarmowe.

Mit 2: „Mleko zakwasza organizm”

Mleko ma odczyn zbliżony do obojętnego. U zdrowego człowieka równowagę kwasowo-zasadową chronią własne mechanizmy buforowe organizmu. Dzięki nim radzi on sobie z tym, co trafia na talerz
i do szklanki.

Mit 3: „Po mleku robi się więcej śluzu”

Przekonanie, że mleko „zalega w gardle”, jest powszechne. Dostępne badania nie potwierdzają jednak, że zwiększa ono produkcję śluzu w drogach oddechowych. Wrażenie gęstości w ustach może wynikać z konsystencji napoju. Jeśli przeziębione dziecko nie ma ochoty na mleko, nie trzeba go do niego zmuszać. Sama obawa przed śluzem nie jest jednak powodem do wykluczania nabiału.

Mit 4: „Mleko wymywa wapń z kości”

Przekonanie, że mleko wymywa wapń z kości, to jeden z najczęstszych mitów o tym napoju. Tymczasem mleko i jego przetwory należą do podstawowych źródeł wapnia w diecie. Zamiast więc mówić o jego utracie, warto zwrócić uwagę na rolę nabiału w dostarczaniu tego składnika. Ma to szczególne znaczenie w dzieciństwie i wieku szkolnym, gdy organizm buduje masę kostną. To właśnie w tym okresie odpowiednia ilość wapnia w codziennym jadłospisie jest szczególnie ważna.

Mit 5: „Przy nietolerancji laktozy trzeba całkowicie zrezygnować z nabiału”

Nietolerancja laktozy nie jest alergią na mleko. Wynika z niedoboru enzymu rozkładającego cukier mleczny i nie oznacza automatycznie konieczności rezygnacji z nabiału. Dostępne są produkty bezlaktozowe, a część osób dobrze toleruje jogurty i kefiry, w których bakterie mleczne rozkładają laktozę. Jeśli po wypiciu mleka dziecko skarży się na bóle brzucha, warto skonsultować się z lekarzem, zamiast samodzielnie wykluczać z jego diety cały nabiał.

O mitach warto rozmawiać w szkole

Dzieci w wieku wczesnoszkolnym chętnie powtarzają zasłyszane informacje. Lekcja przyrody, godzina wychowawcza czy rozmowa o drugim śniadaniu to okazje, by skonfrontować te przekonania z prostymi faktami. Im wcześniej uczniowie nauczą się odróżniać opinie od informacji, tym łatwiej będzie im podejmować świadome decyzje żywieniowe.

Rolę mleka i jego przetworów w diecie dzieci przybliża ogólnopolski program „Mamy Kota na punkcie mleka”, realizowany przez Polską Izbę Mleka #FunduszePromocji. Jego bohaterowie Kot Mleczysław i Mleczna Kita towarzyszą uczniom klas I–III przez cały rok szkolny. Bezpłatne materiały edukacyjne dla nauczycieli są dostępne na stronie www.kochammleko.pl, a zgłoszenia do programu przyjmowane są przez cały rok kalendarzowy.

informacja prasowa

-Reklama-

Musisz przeczytać

Podobne artykuły

Komentarze

Jesteśmy też tutaj

236,433FaniLubię
12,800ObserwującyObserwuj
414ObserwującyObserwuj

Przeczytaj również