7 tygodni do rozpoznania kostniakomięsaka
Dzieci biegają, skaczą i uprawiają sport, dlatego stłuczenia czy złamania zazwyczaj nie budzą większego niepokoju. Niekiedy jednak konieczne może być poszerzenie diagnostyki, aby sprawdzić, czy za dolegliwościami nie kryje się poważna przyczyna.
Sport od zawsze był ważną częścią życia 12-letniego Maćka. Chłopiec chętnie gra w piłkę nożną i trenuje tenis stołowy. Pod koniec kwietnia 2026 roku przewrócił się podczas meczu i złamał prawą rękę. Otrzymał ortezę, którą nosił przez cztery tygodnie.
Początkowo wszystko wskazywało na uraz, jednak podczas wizyty kontrolnej lekarz zdecydował, że konieczne jest wykonanie tomografii komputerowej. Na wynik rodzina czekała dwa tygodnie. Pobliska placówka skonsultowała dokumentację z Kliniką Onkologii i Chirurgii Onkologicznej Instytutu Matki i Dziecka. Po zapoznaniu się z wynikami badań podjęto decyzję, że Maciek powinien pilnie zgłosić się do poradni w IMiD, gdzie już następnego dnia, 16 czerwca, wykonano biopsję. Badanie pozwoliło rozpoznać kostniakomięsaka.
Maciek przeszedł dziesięć tygodni chemioterapii, a następnie zabieg usunięcia guza z rekonstrukcją przy użyciu endoprotezy. Obecnie jest w trakcie rehabilitacji i przygotowuje się do kolejnych cykli chemioterapii.
– Uważne obserwowanie dolegliwości, które nawracają, długo się utrzymują albo nasilają, albo nie poddają zastosowanemu leczeniu może skrócić drogę do postawienia diagnozy. Ważne są także wizyty kontrolne po urazach, które pozwalają ocenić przebieg gojenia i zdecydować o dalszym postępowaniu. W przypadku Maćka właśnie taka kontrola zdecydowała o wykonaniu dodatkowych badań – mówi prof. Anna Raciborska, kierownik Kliniki Onkologii i Chirurgii Onkologicznej Dzieci i Młodzieży IMiD.
Obrzęk uda i 17 dni niepewności
Tak zaczęła się historia Marysi. 2 maja 2026 roku rodzice 3-letniej dziewczynki zauważyli, że jej prawa noga w okolicy uda jest wyraźnie spuchnięta. Córka nie skarżyła się jednak na ból i zachowywała się tak jak zwykle. Rodzice pojechali z nią na Szpitalny Oddział Ratunkowy blisko miejsca zamieszkania. USG wówczas nie wykonano, ponieważ stan dziecka nie wskazywał na bezpośrednie zagrożenie życia. Jako jedną z możliwych przyczyn obrzęku wskazano tłuszczaka.
– Obrzęk kończyny u dziecka może mieć wiele przyczyn. Lekarze biorą pod uwagę przede wszystkim urazy, stany zapalne, reakcje po ukąszeniach czy łagodne zmiany w tkankach. Jeśli wygląd obrzęku jest nietypowy albo nie można wskazać jego jednoznacznej przyczyny, potrzebne są badania obrazowe, które pomagają ukierunkować dalszą diagnostykę. Ważna jest również obserwacja rodziców, ponieważ to oni najlepiej znają swoje dziecko i mogą szybko zauważyć zmianę w jego wyglądzie lub zachowaniu – mówi prof. Anna Raciborska, kierownik Kliniki Onkologii i Chirurgii Onkologicznej Dzieci i Młodzieży IMiD.
Kolejne konsultacje doprowadziły do wykonania RTG, które nie wykazało zmian w kości. Kierunek leczenia zmieniło USG przeprowadzone 8 maja, sześć dni po pierwszej wizycie. Po otrzymaniu wyniku lekarz zalecił pilny rezonans magnetyczny. Badanie wykazało rozległy proces nowotworowy w jamie brzusznej i miednicy oraz drugą zmianę guzowatą w prawym udzie, dlatego Marysia trafiła do Instytutu Matki i Dziecka w Warszawie.
19 maja, 17 dni po pierwszej wizycie, wykonano biopsję guza uda. Badanie histopatologiczne potwierdziło mięśniakomięsaka prążkowanokomórkowego typu pęcherzykowego. Od 27 maja dziewczynka otrzymuje chemioterapię i jest już po pierwszym zabiegu.
W 5 tygodni do diagnozy
U 9-letniej Aliny pierwszym objawem był ból prawej nogi. Dziewczynka zaczęła zgłaszać go w marcu. Nie chciała ćwiczyć na lekcjach WF-u i prosiła o zwolnienie. W ciągu dwóch tygodni zaczęła utykać, a silny ból pojawiał się również w nocy.
6 kwietnia rodzice zgłosili się z córką na SOR. Na podstawie wykonanego RTG początkowo podejrzewano torbiel, dlatego dziewczynkę skierowano do ortopedy dziecięcego. Podczas konsultacji 10 kwietnia lekarz wysunął podejrzenie złośliwego nowotworu kości piszczelowej.
Jeszcze tego samego dnia Alina trafiła do szpitala niedaleko miejsca zamieszkania, skąd skierowano ją do Kliniki Onkologii i Chirurgii Onkologicznej Dzieci i Młodzieży ImiD, gdzie została przyjęta 13 kwietnia. Następnego dnia wykonano biopsję guza, która wykazała mięsaka niezróżnicowanego dalszego końca prawej kości piszczelowej. 1 maja dziewczynka rozpoczęła chemioterapię. Przed nią operacja i kolejne cykle leczenia.
– Jeżeli dolegliwość utrzymuje się dłużej, niż wynikałoby to z jej przewidywanego przebiegu, powraca, nasila się lub nie ustępuje mimo zastosowanego leczenia, wymaga ponownej oceny lekarskiej. Szczególną uwagę powinny zwrócić ból budzący dziecko w nocy, powiększający się obrzęk lub guz, narastające utykanie oraz ograniczenie sprawności kończyny albo codziennej aktywności. Wskazaniem do kolejnej konsultacji jest także pojawienie się nowych dolegliwości lub wyraźna zmiana zachowania i samopoczucia dziecka. Lekarzowi warto przekazać, od kiedy występuje dolegliwość, jak często się pojawia, czy zmienia się jej nasilenie oraz jak dziecko zareagowało na dotychczasowe leczenie – przekonuje prof. Anna Raciborska.
Dlaczego czas rozpoznania ma znaczenie?
Każdego roku w Polsce rozpoznaje się około 1100–1200 nowych przypadków nowotworów u dzieci i młodzieży poniżej 18. roku życia. Są to choroby rzadkie, dlatego postawienie prawidłowej diagnozy często wymaga poszerzonych badań w wyspecjalizowanym ośrodku.
Określenie rodzaju nowotworu, jego lokalizacji i stopnia zaawansowania pozwala dobrać leczenie do konkretnego przypadku. Wczesne rozpoznanie oznacza szybsze rozpoczęcie terapii i może wpływać na jej zakres. Rokowanie zależy jednak również od biologii nowotworu i odpowiedzi na zastosowane leczenie. Dlatego ważna jest opieka interdyscyplinarnego zespołu, który wspólnie planuje następne etapy terapii.
Nie ma jednego scenariusza diagnozy
Historie Maćka, Marysi i Aliny różnią się pierwszymi objawami oraz czasem potrzebnym do postawienia diagnozy. Łączy je jednak to, że początkowe dolegliwości nie wskazywały jednoznacznie na chorobę nowotworową. Ich przyczynę udało się ustalić dzięki obserwacji przebiegu dolegliwości i kolejnym badaniom. Pojedyncza dolegliwość może być skutkiem stłuczenia, infekcji lub innego, niegroźnego problemu zdrowotnego. Ważny jest jednak przebieg: czy powraca, zmienia się, ogranicza aktywność dziecka, wpływa na jego samopoczucie albo nie ustępuje mimo leczenia. W takiej sytuacji potrzebna jest ponowna konsultacja i jeśli lekarz uzna to za zasadne – poszerzenie zakresu badań.
Klinika Onkologii i Chirurgii Dzieci i Młodzieży Instytutu Matki i Dziecka (IMiD)
Najstarsza w Polsce, wysokospecjalistyczna Klinika onkologiczna dla dzieci i młodzieży zlokalizowana w Warszawie. Interdyscyplinarny, doświadczony zespół Kliniki prowadzi pełną diagnostykę i kompleksowe leczenie nowotworów u dzieci od okresu płodowego do 25. roku życia z całego kraju. Specjalizuje się w zakresie leczenia guzów litych poza ośrodkowym układem nerwowym oraz histiocytoz. Klinika jest ośrodkiem referencyjnym w leczeniu oszczędzającym, umożliwiającym uratowanie kończyny choremu dziecku. Do 2024 r. wykonano ponad 1200 zabiegów wszczepiania endoprotez u dzieci, także tych wydłużanych mechanicznie lub w wyniku działania pola elektromagnetycznego. Najmłodszy pacjent, u którego wykonano taki zabieg miał 8 miesięcy. Zespół Kliniki prowadzi także działalność naukową – m.in. niekomercyjne badania kliniczne dot. leczenia guzów litych u dzieci. Więcej informacji na temat działalności kliniki znajduje się na stronie internetowej: https://imid.med.pl/pl/klinika-onkologii
Prof. dr hab. n. med. Anna Raciborska
Specjalistka pediatrii, onkologii i hematologii dziecięcej. Jest absolwentką II Wydziału Lekarskiego Akademii Medycznej w Warszawie (obecnie Warszawski Uniwersytet Medyczny), a także absolwentką wydziału Rehabilitacji Ruchowej Akademii Wychowania Fizycznego w Warszawie. Laureatka #ShEO Awards 2024 w kategorii „Nadzieja w medycynie” oraz nagrody Wizjonerzy – Reformatorzy Zdrowia 2025 przyznawanej przez WPROST i NewsMed w kategorii Omnia Pro Infirmis: Wszystko dla Chorych. Od 2003 jest związana z Instytutem Matki i Dziecka w Warszawie, gdzie od 2017 pełni funkcję kierownika Kliniki Onkologii i Chirurgii Onkologicznej, a także członka Rady Naukowej IMiD. Jednym z głównych celów jej pracy zawodowej jest poprawa wyników leczenia pierwotnych nowotworów kości oraz chorób z kręgu histiocytoz. Anna Raciborska jest otwartą i łamiącą stereotypy lekarką, a onkologia dziecięca jest jej pasją. W swojej pracy łączy doświadczenie dynamicznej i rzeczowej specjalistki z empatią kobiety i matki.
Mat. prasowe IMiD
