Reklamaads-single

Przepajanie niemowląt. Czy potrzebne?

Czy rzeczywiście latem niemowlę trzeba systematycznie przepajać? Czy nie wystarczy mu mleko, które je nawet kilkanaście razy dziennie? Kiedy powinnaś podać dziecku coś do picia?

Reklamaads-single
Reklamaads-single

Konieczność przepajania niemowlęcia zwykle widzą nasze mamy i babcie, które uczono, że nie ma nic lepszego do picia dla dziecka jak glukoza lub słodka herbatka. Miały być one złotym środkiem na kolki i czkawkę. Prawda jest taka, że czasy się zmieniły a lekarze wiedzą coraz więcej o potrzebach niemowląt i leczeniu niemowlęcych dolegliwości. Glukoza okazała się m.in. mieć zły wpływ na nawyki żywieniowe dziecka.

Dziś przepajanie dziecka to złożony temat i uleganie namowom babć nie zawsze jest konieczne – bez względu na rodzaj mleka, jaki podajemy dziecku. Dzisiejsza formuła mleka modyfikowanego jest tak zaawansowana, że pokarm ten nie tylko całkowicie zaspokaja głód, ale i nawadnia mały organizm dziecka.

 

Dziecko karmione piersią

Mleko matki ma rzadką konsystencję, jest mniej gęste niż mleko modyfikowane i z powodzeniem gasi pragnienie dziecka. Przystawiając dziecko do piersi, w pierwszej kolejności poleci z niej rozwodnione mleko, z dużą zawartością wody – to stanowi dla malucha najlepszy napój. Dopiero po jakiejś minucie z piersi zaczyna lecieć coraz bardziej tłuste i pożywne mleko, które jest posiłkiem. Zaspokojone są wobec tego wszystkie potrzeby dziecka. Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) rekomenduje karmienie wszystkich dzieci jedynie mlekiem matki do 6. miesiąca życia. Przez ten czas, dziecku nie trzeba dodatkowo podawać nic do jedzenia i picia. Nawet podczas upałów. Ważne jest tylko, by podawać pierś na żądanie dziecka. Gdy będzie spragnione, z pewnością possie jedynie chwilę, nie czekając na treściwszy pokarm.
Napoje do menu dziecka wprowadzamy dopiero przy rozszerzaniu diety o pokarmy stałe.

 

Dziecko karmione mlekiem modyfikowanym

Choć mleko modyfikowane wydaje się być bardziej gęste i kaloryczne, zawiera wystarczającą ilość wody, która pokrywa zapotrzebowanie małego dziecka. Podawanie dodatkowo napoju niemowlęciu jest zwykle niepotrzebne. Wyjątkiem są sytuacje, gdy dziecko ma biegunkę, gorączkę lub źle reaguje na mleko modyfikowane np. ma zaparcia. W ostatnim przypadku rekomenduje się podawanie dodatkowych płynów, by wpłynąć na rozluźnienie stolca. Woda powinna być przegotowana i letnia, podana w niewielkiej ilości. Jeśli dziecko nie ukończyło jeszcze miesiąca, warto decyzję o przepajaniu skonsultować z pediatrą. Woda bowiem dla małego dziecka może być wręcz niebezpieczna.

 

Woda zawsze bezpieczna?

Niestety, nie zawsze. Nerki małego dziecka są jeszcze niedojrzałe. Mogą mieć problem z przefiltrowaniem wody a wówczas może dojść do zatrucia wodnego tzw. przewodnienia. Zdarza się to wtedy, gdy dziecko otrzyma zbyt dużą ilość wody, z którą nerki mogą sobie nie poradzić. Z tego powodu, jeśli jesteśmy zmuszeni podawać małemu dziecku (w pierwszych trzech miesiącach życia) wodę, najlepiej robić to małymi porcjami, by nerki malucha nadążały z filtrowaniem.

 

Odwodnienie dziecka

Jeśli mimo regularnego karmienia dziecko zdradza objawy odwodnienia, dopajanie jest konieczne. Na odwodnienie u niemowlęcia wskazuje m. in. suchy języczek i wysuszone błony śluzowe w buzi (brak śliny), zapadnięte ciemiączko, nagłe zmniejszenie ilości zmoczonych pieluch lub mało elastyczna skóra. Jeśli podejrzewamy u dziecka odwodnienie, warto wykonać prosty test. Palcami chwytami fałd skóry na brzuszku i ściskamy. Jeśli skóra szybko wrócić do swojej poprzedniej formy – oznacza to, że jest odpowiednio nawodniona. Jeżeli zaś po ściśnięciu fałd przez jakiś czas się nie rozprostowuje, jest to niepokojący znak, że dziecko się odwadnia. Na odwodnienie szczególnie narażone są dzieci, które mało jedzą lub mają biegunkę albo zwracają pokarm.

autor: Ania
foto: pixabay.com

Przeczytaj jeszcze: Co podawać dziecku do picia – specjalista radzi

0
18293
5