-Reklama-
-Reklama-

Od kiedy dziecko powinno siadać?

Umiejętność samodzielnego siedzenia to jeden z najważniejszych kamieni milowych w rozwoju niemowlęcia, otwierający drogę do wielu nowych możliwości. Kiedy niemowlę powinno samodzielnie usiąść i jak wspierać je w nabywaniu tej umiejętności?

-Reklama-

Pierwszy rok dziecka to czas, gdy najwięcej rzeczy robi po raz pierwszy. Mamy pierwsze ziewnięcie, pierwszy świadomy uśmiech do rodzica, pierwsze gaworzenie. To ekscytujące umiejętności nie tylko dla dziecka, ale przede wszystkim dla jego rodziców. Samodzielne siedzenie to etap bardzo przez rodziców wyczekiwany, o czym świadczą dość często powtarzające się o to pytania na naszym facebookowym forum. Rzeczywiście, siedzenie to niebywała umiejętność, bardzo ważna również dla malucha, który od tego momentu ma możliwość zacząć oglądać świat z zupełnie innej perspektywy niż ta, którą zna z leżenia. To również etap wyjściowy do umiejętności przemieszczania się na czworakach a potem do wstawania. To także niezbędna umiejętność do jedzenia pokarmów stałych, bo umożliwia utrzymanie bezpiecznej dla połykania pozycji.

 

Samodzielne siedzenie – kiedy powinno nastąpić?

Na to pytanie bardzo trudno jest odpowiedzieć. Podobnie jak w przypadku innych etapów rozwojowych, dzieci nabywają tę umiejętność w różnym czasie. Najwięcej dzieci uczy się siadać między czwartym a siódmym miesiącem życia. Niezbędne do prób samodzielnego siedzenia jest sztywne trzymanie główki w pozycji pionowej. Dopiero, gdy dziecko jest w stanie utrzymać swoją głowę samodzielnie, bez chwiania i poruszać nią, by się rozejrzeć dookoła, ma szansę opanować również siedzenie. Inną ważną umiejętnością w nauce siadania jest również samodzielne obracanie się z pleców na brzuch, bo to oznacza odpowiednią koordynację i siłę tułowia.

Pierwsze oznaki, że dziecko zaczyna siadać zwykle można zaobserwować w okolicy czwartego miesiąca. Pierwszym etapem jest dźwiganie główki z pozycji leżącej na plecach po to, by się rozejrzeć dookoła. Pierwsze próby utrzymania się w pozycji siedzącej są trudne. Dziecko się chwieje i wystarczy sekunda, by się przewróciło. Nie umie jeszcze skoordynować wszystkich ruchów np. sięgania po zabawkę w pozycji siedzącej lub odwracania się do tyłu. Dlatego taka ważne jest zabezpieczanie malucha przed upadkiem np. sadzanie go na czymś miękkim lub podkładanie za plecy i po bokach wielkich poduszek.

 

Samodzielne siedzenie – jak pomóc dziecku siedzieć?

Żadnego etapu rozwoju nie wolno na siłę przyspieszać, dlatego odradzamy sadzanie dziecka za wszelką cenę. Tylko dlatego, że ma już np. pół roku. Każde dziecko rozwija się w indywidualnym tempie. Nauka siadania nie powinna polegać zatem na usilnym sadzaniu malucha, ale wzmacnianiu odpowiednich partii ciała i mięśni, które pomagają później utrzymać tułów w pionie.

  • Ćwiczenia na brzuszku

Częste kładzenie dziecka na brzuchu wzmacnia mięśnie szyi, brzucha i pleców, a więc podpory, a na których opiera się kręgosłup podczas stania i siedzenia. Jeśli dziecko nie lubi leżeć na brzuszku, zacznijmy od krótkich ćwiczeń i z czasem je wydłużajmy. Dla urozmaicenia ćwiczenia dawajmy maluchowi zabawki, które go zainteresują w tej pozycji i zmobilizują do wyciągania po nie rączek. Dziecko 4-miesięczne powinno wytrzymywać na brzuszku nawet 20-30 minut dziennie.

  • Podaj dziecku dłoń

Jeśli maluch potrafi sam na leżąco (na plecach) dźwigać główkę do góry, możemy delikatnie złapać za jego rączki i pociągnąć do pozycji siedzącej. Maluch jest na to gotowy, gdy wyraźnie czujemy w tym ćwiczeniu „jego pomoc” tzn. czujemy, że sam wykonuje ogromny wysiłek, by się podnieść a nasze ręce to dla niego jedynie punkt zaczepienia. Jeżeli dziecku trudno jest podnieść się do siedzenia i widzimy, że to my jedynie ciągniemy go ku górze, najlepiej odpuścić takie ćwiczenie i skupić się na wzmacnianiu przez samo leżenie na brzuszku a potem wrócić do podciągania.

  • Daj mu wsparcie, nie podparcie

Dziecko, które juź nieźle sobie radzi w pozycji siedzącej, ale nie umie jeszcze zachować równowagi podczas siedzenia, należy zabezpieczyć przed upadkiem. Najlepsze są podpory, które możemy wsunąć za dziecko, by w razie przechylenia ochroniło je przed upadkiem. Odradzamy sadzanie dziecka na krzesełkach, które wymuszają pozycję siedzącą, ale nie umożliwiają samodzielnej pracy nad równowagą tzn. foteliki samochodowe, krzesełka do karmienia, siedziska wózków spacerowych. Najważniejsze bowiem jest zapewnienie dziecku nie oparcia, które będzie go podtrzymywać z każdej strony, ale jedynie zabezpieczenia przed upadkiem, które da mu szansę na samodzielne utrzymanie pozycji siedzącej. Idealnym rozwiązaniem są np. poduchy rogale (do karmienia) lub zwykłe poduszki. Dziecko powinno mieć szansę zachwiania się, by z czasem potrafiło takiej sytuacji zapobiec. Jeśli wsadzasz w fotelik, wózek czy krzesełko do karmienia dziecko, które jeszcze nie siedzi stabilnie – ustaw pozycję siedziska na kąt większy niż 90 stopni. To zmobilizuje malucha do samodzielnego dźwigania się do siedzenia.

  • Wykorzystaj potencjał zabawek

Istnieje wiele zabawek, którymi maluch może się bawić w pozycji siedzącej np. proste klocki czy pudełka, z których układa się wieżę, interaktywne gry, instrumenty, piłki. Każda taka zabawka mobilizuje dziecko do utrzymania pozycji siedzącej.

 

Samodzielne siedzenie – kiedy się niepokoić?

Jak już wspomniałam, każde dziecko rozwija się w swoim indywidualnym tempie. To dotyczy nie tylko siadania, ale każdej innej umiejętności – także tej nabywanej wiele lat później np. jazdy na dwóch kółkach czy wiązania butów. Nie powinniśmy więc wpadać w panikę, jeśli nasz 6-miesięczny maluch jeszcze nie siedzi, a synek sąsiadki nauczył się tego w czwartym miesiącu. Niepokój może pojawić się w okolicach siódmego miesiąca, gdy dziecko nie wykazuje żadnych oznak kontroli nad swoim ciałem w pozycji siedzącej albo w dalszym ciągu nie umie stabilnie siedzieć mimo swoich dziewięciu miesięcy. Pierwszym krokiem powinna być wizyta u pediatry, który sam oceni, czy maluch potrzebuje jakiegoś dodatkowego wsparcia np. rehabilitacji.

 

Zobacz jeszcze:

Skoki rozwojowe

Mamo niemowlęcia, zrozum to!

W co się bawić z niemowlakiem?

autor: Iguana
foto: pixabay.com
-Reklama-

Musisz przeczytać

BEZPŁATNY poradnik o rozszerzaniu diety plus KASZKA! ODBIERZ SWÓJ ZESTAW

Rozszerzanie diety dziecka to wcale nie jest proste zadanie! Z pomocą przychodzi BoboVita. Już dziś zamów swój DARMOWY...

Najlepsze polskie hotele z animacjami dla dzieci

W kraju kapryśnej i nieprzewidywalnej pogody urlop z dzieckiem może być wyzwaniem. Na szczęście są miejsca, w których nie ma nudy, nawet jeśli aura nie dopisuje. Zobacz najlepsze polskie hotele z animacjami. Tam twoje dzieci będą czuły się jak w raju.

PORÓD – wszystko, co musisz wiedzieć. KURS DLA MAM

Poród to jedno z najważniejszych wydarzeń w życiu każdej mamy. Jak się do niego przygotować? Zobacz kurs dla mam.

Podobne artykuły

Komentarze

Jesteśmy też tutaj

236,433FaniLubię
12,800ObserwującyObserwuj
412ObserwującyObserwuj

Przeczytaj również

Te nietypowe imiona możesz nadać dziecku w Polsce!

Wiemy dobrze, jak surowa w ocenie bywa Rada Języka Polskiego w kwestii nadawanych dzieciom imion. Ale jak się okazuje, lista imion dozwolonych stale się powiększa i dziś możemy nazwać swoją pociechę nawet bardzo nietypowo. I będzie to zgodne z prawem.

Szukasz klimatycznego gadżetu dla gracza? Sprawdź, dlaczego lampa led 3D może przypaść mu do gustu!

Czasami pomysł na prezent dla bliskiej nam osoby, może stanowić niemały problem. Zwykle chcemy podarować komuś coś wyjątkowego, co przypadnie mu do gustu i będzie chętnie wykorzystywane. Co można kupić miłośnikowi gier, aby sprawić mu przyjemność? Zamiast tytułu, który już może gościć w jego bibliotece gier spraw mu gadżet kojarzący się z hobby, np. lampę LED 3D. Sprawdź, dlaczego to idealne rozwiązanie dla gracza!

Dziecko często choruje – na co zwrócić uwagę? Odpowiada pediatra

Choroba dziecka zawsze budzi niepokój rodziców. Tym większy, kiedy dziecko choruje zbyt często. Co wtedy robić?

Czy zabawki mogą wpływać na rozwój sensoryczny malucha?

Zabawki sensoryczne na przełomie ostatnich lat zyskują na popularności. Dzieci je uwielbiają za to, że mogą ich dotykać, wkładać do buzi i bez umiaru doświadczać. Rodzice zaś doceniają kilka momentów spokoju, kiedy maluch jest nimi pochłonięty. Zabawki sensoryczne dają nam możliwość nie tylko oddechu, ale przede wszystkim wsparcia rozwoju malucha. Jednak czym dokładnie są, kiedy najlepiej je wprowadzić i jak wybrać te odpowiednie spośród wielu dostępnych na rynku? O tym wszystkim rozmawiamy z Magdaleną Zujewicz, fizjoterapeutką i ekspertką marki Canpol babies.

Kim powinno być moje dziecko w przyszłości? Przede wszystkim zawodowo szczęśliwe

Wybór zawodu jest wyzwaniem, nie tylko dla dzieci, ale też dla rodziców. Pierwszą przyszłościową decyzję dziecko musi podjąć już w szkole podstawowej, kolejną tuż po maturze. Kiedy jednak decyduje kim, zostanie w przyszłości? Okazuje się, że nawet i w przedszkolu. Co więcej, badania mówią, że tylko 18 proc. Polaków pracuje w zawodzie wybranym w liceum. Jak zatem zdać egzamin z rodzicielskiego wsparcia w wyborze zawodu?