-Reklama- Rowery - wybierz na Ceneo

Mali zazdrośnicy. Gdy dziecko spodziewa się rodzeństwa.

O drugiej ciąży dowiedzieliśmy się kiedy Zosia miała około 1,5 roku. Strach, przerażenie i pytanie: „jak to będzie?”. Wszak dwójka maluchów w domu. Córka do tej pory jedynaczka nie wiadomo jak przyjmie nowego członka rodziny i to, że czas jaki był jej do tej pory poświęcany będzie musiała dzielić z bratem.

-Reklama-

O drugiej ciąży dowiedzieliśmy się kiedy Zosia miała około 1,5 roku. Strach, przerażenie i pytanie: „jak to będzie?”.

Od „życzliwych” słyszeliśmy dobre rady, że teraz to się zacznie, że starsze będzie zazdrosne o młodsze i że najlepiej separować, bo nie wiadomo czy nie zrobi krzywdy.

Im bliżej rozwiązania, tym większa ogarniała mnie panika. Zaczytywałam się w forach internetowych i szukałam opinii innych rodziców, którzy mają dzieci z podobną różnicą wieku. Im więcej czytałam, tym mniej wiedziałam. Większość pisała o tym, że ciężko jest zapanować nad starszym dzieckiem, że robi się nieposłuszne, krnąbrne i nieprzychylne wobec młodszego.Cóż, dobre rady dobrymi radami, a życie zweryfikowało wszystko. Najlepiej to odseparować starsze od młodszego i każdym zajmować się osobno.

Wbrew wszystkiemu, córka bardzo dobrze przyjęła nowego członka rodziny. Ba, nad podziw dobrze!
Nie wiem czy to zasługa jej charakteru, czy tego, że od samego początku uczestniczyła w wydarzeniach związanych z ciążą i z tym co będzie się działo.

Cierpliwie tłumaczyliśmy, że przyjdzie na świat jej braciszek, że będzie malutki i sam nic nie będzie potrafił zrobić. Jednocześnie mówiliśmy jej jaka ona jest duża i ile już potrafi. Pokazywaliśmy zdjęcia USG. Na jednym badaniu USG nawet ze mną była i mogła na monitorze popatrzeć, że ktoś tam w brzuszku u mamy jest.
Pomagała nam wybierać ubranka, składać łóżeczko. Nie chcieliśmy jej separować od tego wszystkiego.

Na czas porodu pojechała na tydzień na wakacje do dziadków. Było to rozwiązanie idealne dla nas wszystkich. Po pierwsze, młoda miała zajęcie podczas gdy ja byłam na porodówce, po drugie po powrocie pozwoliło nam to poznać „zwyczaje” nowego lokatora.

Pierwszy kontakt, ku naszemu zaskoczeniu, był idealny. Zosia ucieszyła się na widok brata. Chciała go brać na kolana i od razu wyjść z nim na spacer. Przytulania i całusów nie było końca.
Wcześniej, będąc jeszcze u dziadków, widziała brata podczas rozmowy na skype. Również wtedy miała tłumaczone, że to jej braciszek Ignacy. Ten sam, który był w brzuszku u mamy.

Mija kolejny tydzień razem. Czy córka jest zazdrosna? Odrobinę jest. Natomiast nie wykluczamy jej z opieki nad malcem. Pomaga w kąpaniu, przewijaniu. Kiedy jej brat zaczyna płakać w łóżeczku, biegnie do niego i mu śpiewa, albo mnie woła, że trzeba nakarmić. Oczywiście trzeba uważać i nie zostawiać ich samych. Córka pomimo dobrych chęci, nie jest jeszcze świadoma tego jak taki maluch jest delikatny i próbując mu oddać swojego wielkiego pluszowego misia może mu zrobić krzywdę.

Z córką nadal mamy swoje rytuały, zarezerwowane tylko dla siebie. Te które były przed urodzeniem się syna. Kiedy zajmuję się Ignacym a Zoja chce akurat w tym momencie się bawić, cierpliwie tłumaczę, że jej braciszek jest mały i że sam nic jeszcze nie potrafi, że jak tylko skończę karmić/przewijać to razem się pobawimy. Słowa dotrzymuję.

Czy mamy gotową receptę na zazdrość starszego dziecka? Wątpię, wszak każde jest inne i do każdego trzeba podejść indywidualnie. Jedno wiem, wszystkie „dobre rady” najlepiej włożyć między książki i posłuchać własnej intuicji. Ważna jest też rozmowa i cierpliwe tłumaczenie od samego początku, jakie to zmiany nastąpią w najbliższym czasie w naszym otoczeniu.

Zobacz jeszcze:

Zazdrość o rodzeństwo – jak przeciwdziałać

Jak dzieci reagują na wiadomość o rodzeństwie? Zobacz niezwykły film!

foto: pixabay.com
foto
Luiza Kaczmarek, lat 32.  Kobieta spełniona, co to była w Paryżu, Londynie, Memphis, w dodatku została (dwukrotnie) matką (Zosia 2,5 roku, Ignacy 3 tygodnie). Do tego żeglarka, malarka. W wolnych chwilach pisuję teksty na bloga http://zakreconerodzicielstwo.blogspot.com/ oraz spisuję kuchenne poczynania mojego partnera na http://www.kuchenne-kajakowanie

-Reklama-

Musisz przeczytać

Mamo, tato czy warto bankować krew pępowinową dziecka?

Dla każdego rodzica priorytetem jest zdrowie jego dziecka. Kompletując wyprawkę zwracamy uwagę na bezpieczeństwo i wygodę swoich pociech. Bezpieczeństwo jest kluczowe np....

BEZPŁATNY poradnik o rozszerzaniu diety plus KASZKA! ODBIERZ SWÓJ ZESTAW

Rozszerzanie diety dziecka to wcale nie jest proste zadanie! Z pomocą przychodzi BoboVita. Już dziś zamów swój DARMOWY...

Najlepsze polskie hotele z animacjami dla dzieci

W kraju kapryśnej i nieprzewidywalnej pogody urlop z dzieckiem może być wyzwaniem. Na szczęście są miejsca, w których nie ma nudy, nawet jeśli aura nie dopisuje. Zobacz najlepsze polskie hotele z animacjami. Tam twoje dzieci będą czuły się jak w raju.

Podobne artykuły

Komentarze

Jesteśmy też tutaj

236,433FaniLubię
12,800ObserwującyObserwuj
411ObserwującyObserwuj

Przeczytaj również

Mamo, tato czy warto bankować krew pępowinową dziecka?

Dla każdego rodzica priorytetem jest zdrowie jego dziecka. Kompletując wyprawkę zwracamy uwagę na bezpieczeństwo i wygodę swoich pociech. Bezpieczeństwo jest kluczowe np....

Mamy polecają Mamom – zagłosuj na produkt miesiąca!

Mamy wiedzą co dobre dla ich dzieci, dlatego rozpoczynamy głosowanie na produkt miesiąca. Weź udział w plebiscycie i wybierz produkt, który cenisz w macierzyństwie.

Nowe „Czyściochowe zabawy” już w Rossmannie – w sam raz na zimowe ferie!

,,Czyściochowe zabawy! Cz. 5 Czysty nos”– to tytuł kolejnych pełnych łamigłówek i kolorowanek książeczek z bohaterami Czyściochowa. Są one prezentem dla uczestników Rossnę!, którzy między 14 stycznia, a 15 lutego kupią produkt do dziecięcej higieny lub pielęgnacji i zeskanują kartę programu.

„Nastolatki na krawędzi” – poradnik o wychowywaniu nastolatek w pełnej niepokoju rzeczywistości

Czy każde samookaleczanie prowadzi do samobójstwa? Jak nastolatki korzystają z technologii i co z tego wynika? Czy zaburzenia psychiczne mogą być ucieczką przed rzeczywistością? Jak zareagować, kiedy córka prosi, aby zwracać się do niej „on”? Kiedy udać się z nastolatką do specjalisty i czego się spodziewać po takiej wizycie? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziecie w poradniku o wychowywaniu nastolatek w pełnej niepokoju rzeczywistości. „Nastolatki na krawędzi. Czego nie wiecie o problemach swoich córek” Krystyny Romanowskiej, dr Agnieszki Dąbrowskiej i dr Marty Niedźwiedzkiej w księgarniach już od 25 stycznia!

Krótkowzroczność u dziecka: korygować czy kontrolować?

Krótkowzroczność powoduje niezdolność do wyraźnego widzenia odległych obrazów i obiektów, takich jak np. tablica w klasie. Wada ta dotyka coraz większy odsetek dzieci i młodzieży, a niewykryta i niekontrolowana, może szybko i znacznie się pogłębiać. Dlatego w przypadku zaobserwowania pierwszych objawów krótkowzroczności u swojego dziecka ważna jest natychmiastowa reakcja: korekcja oraz kontrola progresji wady. Co znaczą oba pojęcia i czym się różnią?