-Reklama- Rowery - wybierz na Ceneo

Karmienie piersią a pikantne jedzenie

Wiele z mam lubi jeść pikantne potrawy, dlatego okres karmienia piersią zwykle jest dla nich pewnego rodzaju wyrzeczeniem. Czy na pewno jednak pikantne jedzenie może zaszkodzić maluszkowi? Czy karmienie piersią i pikantne jedzenie się wykluczają?

-Reklama-

Mleko mamy może zmieniać smak w zależności od jedzenia, ale jest to bardzo subtelna zmiana. Musimy pamiętać, że pokarm matki tworzy się z krwi , a nie z tego, co karmiąca mama zjada. Z tej prostej przyczyny picie gazowanych napojów przez mamę nie sprawi, że jej mleko w piersiach będzie musujące, a zjedzenie kapuśniaku co najwyżej wpłynie na wzdęcia mamy, a nie maluszka.

Co innego silne alergeny. Te, np. truskawki, cytrusy, orzechy czy kakao potrafią przeniknąć do krwi, a więc mogą wywołać reakcje alergiczne u dziecka.

Karmienie piersią a pikantne jedzenie

Łączenie tych dwóch rzeczy z pewnością wynika z tego, że poprzednie pokolenia mam były święcie przekonane, że przyczynami kolek u dzieci jest zła dieta karmiących mam. Pediatrzy już dawno temu obalili ten mit, uznając, że kolki wynikają z niedojrzałości układu pokarmowego malucha i mogą się pojawić nawet u dziecka, którego mama jest na lekkiej lub wręcz jałowej diecie.

Nie możemy jednak w stu procentach stwierdzić, że ostro przyprawione potrawy jedzone przez karmiącą pozostają bez wpływu na mleko w piersiach. Jeśli są to silne przyprawy, smak jest bardzo wyrazisty – mleko może pod jego wpływem nieznacznie zmienić posmak. Nie będzie to duża zmiana i nie każdy niemowlak ją wychwyci, ale są na świecie mali smakosze, którym może takie mleko po prostu nie smakować np. ze względu na mniejszą słodycz.

Jedzenie pikantnych potraw podczas karmienia piersią

Prawda jest taka, że w wielu regionach świata, matki karmiące od zawsze odżywiają się z dużym udziałem pikantnych przypraw, i to często są to bardzo wysokie poziomy ostrości np. w Meksyku czy Tajlandii. Tamtejsze maluchy są karmione piersią i nie mają problemów żołądkowych. Lekarze twierdzą nawet, że taka dieta mamy może również wpływać na gusta smakowe samych niemowląt oraz minimalizować ryzyko wystąpienia alergii na niektóre przyprawy, gdy już zaczną rozszerzać swoją dietę.

Smak mleka po pikantnych potrawach

Potrawy o konkretnych, wyrazistych smakach np. z dodatkiem czosnku potrafią zmienić posmak mleka w piersiach. Porzucenie jałowej, bezsmakowej diety w czasie karmienia piersią i zastąpienie jej normalnym, różnorodnym jadłospisem, może wręcz pomóc maluszkowi otwierać się na nowe smaki. Dziecko podczas karmienia piersią doświadcza różnych smaków, w przeciwieństwie do malucha karmionego tak samo smakującym mlekiem modyfikowanym. Istnieje teoria, że z tego powodu dzieci karmione piersią chętniej próbują różnych potraw w trakcie rozszerzania diety. Dzięki różnorodnej diecie mamy, dziecko rozwija swój zmysł smaku.

Trzeba jednak powiedzieć, że są dzieci, którym zmiana smaku mleka mamy może się nie podobać. Maluchy lubią słodki smak pokarmu, dlatego gorycz nie zawsze może być przez nie tolerowana. Warto zatem obserwować reakcję dziecka i jeśli będzie niespokojne podczas karmienia lub nie będzie chciało ssać piersi, może być to efektem „niesmacznego” mleczka.

Pikantne potrawy a alergia dziecka

Przyprawy raczej nie powodują alergii. Wśród najbardziej alergizujących produktów znajdziemy cytrusy, czekoladę, orzechy czy jajka. Wśród przypraw najpopularniejszym alergenem jest gorczyca i jej pochodne np. musztarda. Dlatego nie da się w stu procentach wykluczyć reakcji alergicznej na przyprawy u dziecka, choć to zjawisko naprawdę rzadkie.

Jeśli po zjedzeniu przez mamę karmiącą ostrej potrawy, u maluszka pojawią się takie objawy jak: gorączka, wysypka, świszczący oddech czy też zielone stolce ze śluzem, możemy podejrzewać, że to reakcja alergiczna na któryś ze składników mleka. Warto wtedy na jakiś czas ograniczyć przyprawy i obserwować malucha, a potem stopniowo wracać do jedzenia pikantnych potraw. Ważne, by najpierw odstawić przyprawy a nie całe potrawy, bo nie wyłapiemy, co dokładnie uczula dziecko. Często to nie przyprawa jest winowajcą, a inny składnik dania. Jeśli odstawienie przypraw uspokoi alergię, można po jakimś czasie zrobić próbę przywrócenia do diety ostrzejszych potraw.

Zobacz jeszcze:

Autor: iguana
foto: pixabay.com

-Reklama-

Musisz przeczytać

Mamo, tato czy warto bankować krew pępowinową dziecka?

Dla każdego rodzica priorytetem jest zdrowie jego dziecka. Kompletując wyprawkę zwracamy uwagę na bezpieczeństwo i wygodę swoich pociech. Bezpieczeństwo jest kluczowe np....

BEZPŁATNY poradnik o rozszerzaniu diety plus KASZKA! ODBIERZ SWÓJ ZESTAW

Rozszerzanie diety dziecka to wcale nie jest proste zadanie! Z pomocą przychodzi BoboVita. Już dziś zamów swój DARMOWY...

Najlepsze polskie hotele z animacjami dla dzieci

W kraju kapryśnej i nieprzewidywalnej pogody urlop z dzieckiem może być wyzwaniem. Na szczęście są miejsca, w których nie ma nudy, nawet jeśli aura nie dopisuje. Zobacz najlepsze polskie hotele z animacjami. Tam twoje dzieci będą czuły się jak w raju.

Podobne artykuły

Komentarze

Jesteśmy też tutaj

236,433FaniLubię
12,800ObserwującyObserwuj
411ObserwującyObserwuj

Przeczytaj również

9 ciekawostek o dzieciach urodzonych w lutym

Twój maluch urodzi lub urodził się w lutym? Sprawdź, co o twoim dziecku mówi miesiąc jego urodzin! Oto rzeczy, których nie wiedziałaś o dzieciach urodzonych w drugim miesiącu roku.

Mamo, tato czy warto bankować krew pępowinową dziecka?

Dla każdego rodzica priorytetem jest zdrowie jego dziecka. Kompletując wyprawkę zwracamy uwagę na bezpieczeństwo i wygodę swoich pociech. Bezpieczeństwo jest kluczowe np....

Mamy polecają Mamom – zagłosuj na produkt miesiąca!

Mamy wiedzą co dobre dla ich dzieci, dlatego rozpoczynamy głosowanie na produkt miesiąca. Weź udział w plebiscycie i wybierz produkt, który cenisz w macierzyństwie.

Nowe „Czyściochowe zabawy” już w Rossmannie – w sam raz na zimowe ferie!

,,Czyściochowe zabawy! Cz. 5 Czysty nos”– to tytuł kolejnych pełnych łamigłówek i kolorowanek książeczek z bohaterami Czyściochowa. Są one prezentem dla uczestników Rossnę!, którzy między 14 stycznia, a 15 lutego kupią produkt do dziecięcej higieny lub pielęgnacji i zeskanują kartę programu.

„Nastolatki na krawędzi” – poradnik o wychowywaniu nastolatek w pełnej niepokoju rzeczywistości

Czy każde samookaleczanie prowadzi do samobójstwa? Jak nastolatki korzystają z technologii i co z tego wynika? Czy zaburzenia psychiczne mogą być ucieczką przed rzeczywistością? Jak zareagować, kiedy córka prosi, aby zwracać się do niej „on”? Kiedy udać się z nastolatką do specjalisty i czego się spodziewać po takiej wizycie? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziecie w poradniku o wychowywaniu nastolatek w pełnej niepokoju rzeczywistości. „Nastolatki na krawędzi. Czego nie wiecie o problemach swoich córek” Krystyny Romanowskiej, dr Agnieszki Dąbrowskiej i dr Marty Niedźwiedzkiej w księgarniach już od 25 stycznia!