Reklamaads-single

Dlaczego dzieci są niegrzeczne?

Żaden rodzic nie lubi, gdy jego dziecko jest niegrzeczne, ale przecież mniejsza lub większa forma buntu u dziecka jest czymś zupełnie normalnym. Dzieci bywają niegrzeczne i rodzice powinni się z tym pogodzić. Obwinianie siebie za zachowanie małego dziecka jest niewłaściwe, bo przyczynami buntu kilkulatka są często niezależne od nas – dorosłych - czynniki.

Reklamaads-single
Reklamaads-single

Największym błędem, jaki mogą popełnić rodzice w nieposłuszeństwa kilkulatka, to utrata kontroli nad swoimi emocjami. Krzycząc na dziecko, szarpiąc czy bijąc – nic nie wskóramy. Równie złe jest zawstydzanie dziecka czy wpędzanie w poczucie winy. Nie tędy droga. Wiele badań psychologicznych udowodniło, że dyscyplinowanie dziecka poprzez klapsy może być przyczyną zaburzeń psychicznych w przyszłości. Agresja rodzica negatywnie wpływa na zachowanie dziecka i jego rozwój intelektualny.

 

Co robić, gdy dziecko bywa nieposłuszne?

Pierwszym podstawowym krokiem jest zmiana sposobu myślenia. Zwykle wydaje się nam, że niegrzeczne dziecko zachowuje się tak, by zrobić nam na złość. To nie jest prawda – dzieci nie mają takich potrzeb i aż takiej świadomości. Powodów, dla których zachowują się niewłaściwie jest kilka i są one dla wielu rodziców zaskoczeniem. Jako rodzice, zamiast szukać winnego w sobie czy dziecku, warto się zastanowić z czego wynika takie zachowanie i jak można pomóc dziecku sobie z tym poradzić.

 

Oto powody, dla których dzieci bywają niegrzeczne:

1. Niedojrzałość do oceny sytuacji

Dzieci nie potrafią kontrolować swoich emocji i zanim wybuchną, nie są w stanie zastanowić się, czy to jest dobre czy złe rozwiązanie. Dzieci działają prosto na zasadzie: impuls-reakcja. Nie ma tu miejsca na analizę. Gdy nie zgadzają się na jakąś zmianę, nie będą próbować się dostosowywać, ale po prostu wyrażą swoje uczucia. Nie są w stanie wyrazić swoich myśli słowami, nazwać stanu w jakim się znajdują. Kilkulatek nie powie: mamo, nie podobają mi się te zielone buty, wiesz bardzo lubiłem te niebieskie, które mi zakładałaś ostatnio. Zamiast tego dziecko po prostu wpadnie złość, gdy mama będzie się upierać, że ma założyć zielone buty. Złość zostanie zintensyfikowana jeszcze bardziej, gdy mama nie będzie rozumieć o co chodzi z tymi butami. Dziecko wpadnie we wściekłość a mama we frustrację.Jak zatem powinna wyglądać mądra reakcja rodzica? Mama powinna spokojnie zapytać dziecko, dlaczego nie chce założyć nowych butów i wykazać odrobinę empatii. Jeśli dziecko jest małe i nie potrafi wszystkiego powiedzieć, warto zadawać mu wiele pytań, które naprowadzą nas w końcu na przyczynę wybuchu złości.

 

2. Ciekawość

To normalna cecha, szczególnie małego dziecka, które dopiero poznaje otaczający je świat. Dzieci lubią poznawać nowe rzeczy, uczyć się, dowiadywać. Nie zawsze wiedzą i co najważniejsze – nie rozumieją, że pewne obszary są dla nich zakazane. Że nie mogą np. wkładać palców do kontaktu i zaglądać do piekarnika. One są naturalnie ciekawe, co tam się kryje i nie wystarcza im to, co mówi mama czy tata. W końcu najlepiej człowiek się uczy przez doświadczenie. Słowo „nie” działa na takie dziecko jak płachta na byka i zwykle jest to początek wybuchu wściekłości u dziecka. A przecież można inaczej. Istnieją metody, by zakazując czegoś dziecku, robić to bez używania „nie”. Zamiast mówić „ Nie dotykaj”, powiedz „przestań to dotykać”. Zamiast „Nie możesz otwierać piekarnika”, powiedz „odejdź od piekarnika”. Istotne, by powiedzieć dziecku konkretnie co ma zrobić.

 

3. Trudność z wyciszaniem emocji

Małe dziecko nie ma doświadczenia społecznego. Nie wie, jak się zachowywać w różnych sytuacjach, jak odnosić się do innych. Znanymi mu uczuciami są: frustracja, marudzenie, furia. Nie potrafi zapanować nad wybuchem emocji, nie jest w stanie się uspokoić. Po pokazaniu swojego niegrzecznego zachowania chciałby za chwilę wrócić do poprzedniego stanu – by mama się nie złościła i nie była smutna. Ale nie potrafi. To bardzo mocno go denerwuje i dodatkowo nakręca. Żeby mu było łatwiej, trzeba dziecku pomóc się wyciszyć. Pozwól mu po takim wybuchu wściekłości się uspokoić. Przytul go, by uspokoił oddech, spokojnie z nim porozmawiaj o tym, co czuje.

 

4. Potrzeby fizyczne

Dziecko bywa niegrzeczne także wtedy, gdy jego podstawowe potrzeby są niezaspokojone. Nawet dorosły chodzi wkurzony, gdy np. jest głodny lub zmęczony. Trudno dziwić się małemu dziecku, że głód, nuda, zmęczenie czy senność bardzo go rozdrażniają. Co ciekawe – dzieci najczęściej nie są w stanie powiedzieć dlaczego się złoszczą. Nawet jeśli są głodne czy zmęczone – nie uznają tego za przyczynę swojego nieposłuszeństwa. Dlatego trzeba dziecku pomóc. Jako matka dobrze wiesz, jaka potrzeba może być w danym przypadku przyczyną niegrzecznego zachowania. Wystarczy więc, że ją zaspokoisz.

 

5. Potrzeba niezależności

Dzieci uwielbiają robić coś po raz pierwszy. Lubią, gdy im się coś udaje, chcą być samodzielne, skoro odkryły, że coś potrafią. Bywają więc niegrzeczne, gdy za wszelką cenę próbujesz je wyręczyć i zdecydować za nie. Nie dopuszczaj do takich sytuacji. Szanuj potrzebę niezależności dziecka, nawet jeśli zakładanie butów przez dziecko wydłuży czas przygotowań do wyjścia. Okaż dziecku zaufanie a ono będzie mieć mniej powodów do nieposłuszeństwa.

 

Kluczem do niegrzecznego dziecka jest empatia. Postawienie się na jego miejscu, może pomóc niejednemu rodzicowi uniknąć błędów wychowawczych. Staraj się trzymać nerwy na wodzy, nie reaguj instynktownie. Zanim zaczniesz kontrolować złe zachowanie dziecka, naucz się kontrolować własne.

Zobacz jeszcze:

Bunt dwulatka – mamy radzą jak przetrwać

Jak radzicie sobie z nerwami na dziecko?

Gdy dziecko pokazuje swoje drugie oblicze

 

autor: Sylwia
foto: pixabay.com