-Reklama- Rowery - wybierz na Ceneo

Spanie z dzieckiem ma wiele zalet

Zachowując najważniejsze zasady bezpieczeństwa, wspólne spanie z dzieckiem może okazać się wybawieniem. Sprawdź, jakie korzyści płyną z dzielenia łóżka ze swoją pociechą.

-Reklama-

Spanie z dzieckiem budzi kontrowersje. Przynajmniej w Polsce, bo na świecie tzw. cosleeping jest czymś całkowicie naturalnym i nie wzbudza wielkich emocji. W naszym kraju wiele mam jest krytykowanych za fakt spania ze swoją pociechą w jednym łóżku. Powody bywają różne. Najczęstsze to: odsunięcie partnera od siebie i dziecka, ryzyko przygniecenia dziecka podczas snu czy też względy higieniczne. Tymczasem za wspólnym spaniem matki z dzieckiem przemawia wiele argumentów. O ile będziemy przestrzegać najważniejszych zasad bezpieczeństwa.

Spanie z dzieckiem w jednym łóżku – zalety

  1. Zdrowszy sen mamy i dziecka

Gdy mama i dziecko są blisko siebie, obydwoje odpoczywają spokojniej, a tym samym zdrowiej. Mając przy sobie dziecko, mama jest spokojniejsza i wyciszona. Nie nasłuchuje odgłosów dobiegających z łóżeczka, nie wstaje kilka razy tylko po to, by sprawdzić, czy maluch się nie odkrył lub zmienił pozycję na mało bezpieczną. W każdej chwili może przytulić swoją pociechę, poczuć jej bliskość. Zarówno mama, jak i maluch w takich warunkach mają błogie sny. Dzieci odpoczywają zdrowiej, jeśli czują się bezpiecznie. Czując naszą obecność, nie potrzebują nas nawoływać i domagać się uwagi. Są blisko i to im wystarcza.

  1. Rozróżnianie dnia od nocy

Śpiąc z dzieckiem, uczymy je właściwych nawyków, pokazujemy jak wygląda rytm dnia. Nie opuszczając pociechy nawet w nocy, dajemy jej gwarancję, że to przyjemna, bezpieczna pora, dlatego maluch chętnie zasypia. A dzięki temu, że ma lepszy sen w nocy, w dzień ma również lepiej uregulowane drzemki.

  1. Sen obok mamy jest lepszy

Amerykański profesor James McKeena odkrył, że śpiące przy mamie dziecko jest czujniejsze niż maluch odrębnie śpiący w swoim łóżeczku. Ten drugi zapada w głęboki sen, z którego ciężko się wybudzić. Dziecko śpiące z mamą ma lżejszy i bezpieczniejszy sen (maluch kontroluje, czy mama jest obok niego), który sprzyja instynktowi samozachowawczemu. Dziecku łatwiej się wybudzić, gdy pojawi się jakieś niebezpieczeństwo np. będzie mu za gorąco lub za zimno. Możliwość łatwego wybudzenia zmniejsza również ryzyko SIDS.

  1. Łatwe zaspokajanie potrzeb dziecka

Śpiąc z maluchem, mama w każdej chwili może odpowiedzieć na jego potrzeby – nakarmienia, przewinięcia, przytulenia. Nie trzeba wstawać z łóżka i biegać po pokoju, a wszystkie te czynności można wykonać bez nerwowych ruchów i pośpiechu. Po takiej pobudce bardzo łatwo jest mamie i dziecku ponownie zasnąć.

  1. Mniej płaczu w nocy

Dzieci dobrze śpią, gdy czują się bezpiecznie. Nie mają wtedy potrzeby częstego przywoływania swojej mamy, bo czują ją obok siebie. W ten sposób szybciej się uspokajają. Zresztą mamy, które szybko reagują na potrzeby swoich pociech, tez przyczyniają się do zapobiegania płaczowi. Po pierwszych oznakach (np. stękanie) mogą od razu zająć się dzieckiem, nie doprowadzając do wybuchu gwałtownego płaczu. Ważny jest również fakt, że śpiąc z dzieckiem nie trzeba usypiać go przed położeniem, co zawsze wiąże się z ryzykiem ponownego rozbudzenia. Unikamy w ten sposób kolejnego powodu do płaczu.

  1. Wspólne spanie – większe przywiązanie

Spanie z dzieckiem buduje silną emocjonalną więź między rodzicem a pociechą. Dziecko jest silniej przywiązane do mamy i ma nieustanne poczucie bezpieczeństwa. Maluch wie, że zawsze może liczyć na wsparcie i obecność mamy, a to go uszczęśliwia. Dzięki hormonowi oksytocyny, który się uwalnia zarówno u mamy, jak i u dziecka, buduje się silne uczucie miłości.

  1. Uregulowana laktacja

Spanie z dzieckiem pomaga utrzymać laktację na właściwym poziomie. Śpiąc z maluchem, można karmić je na żądanie – tak często, jak tego potrzebuje. Dzieci dużo jedzą w nocy, a bliskość mamy im to bardzo ułatwia. Regularne opróżnianie piersi w nocy chroni przed nawałami mlecznymi, które są zwykle powodowane dłuższymi przestojami w karmieniu. Przystawianie dziecka w nocy do piersi sprzyja również nauce ssania i karmienia.

Korzyści płynących ze wspólnego spania z dzieckiem jest dużo, nie oznacza to jednak, że każde spanie z dzieckiem jest bezpieczne. Trzeba pamiętać o kilku zasadach.

  • Nie bierz do łóżka noworodka, a jeśli decydujesz się na spanie z tak małym dzieckiem, zainwestuj w specjalną dostawkę do łóżka, która uchroni malucha np. przed przygnieceniem.
  • Kup twardy materac, by był odpowiedni dla dziecka.
  • Kładąc się do łóżka z dzieckiem, nie możesz być pod wpływem alkoholu czy też leków uspokajających albo nasennych.
  • Jeśli masz długie włosy, zwiąż je przed spaniem.
  • Nie noś piżam czy koszul z troczkami.
  • Nie używaj puszystych, wysokich poduch i ciężkich kołder.
  • Ogranicz ilość rzeczy w łóżku (jaśki, maskotki, narzuty, kocyki itd.).
  • Nie bierz dziecka do łóżka także wtedy, jeśli miejsca do spania jest mało. Maluch powinien mieć wokół siebie wolną przestrzeń.
  • Pamiętaj również o zabezpieczeniach łóżka, które uchronią dziecko przed upadkiem na podłogę.

Wspólne spanie z dzieckiem jest super, ale pod warunkiem, że jest bezpieczne.

Zobacz jeszcze:

Sen niemowlaka – musisz to wiedzieć

Autor: Monika
Foto: pixabay.com

-Reklama-

Musisz przeczytać

Mamo, tato czy warto bankować krew pępowinową dziecka?

Dla każdego rodzica priorytetem jest zdrowie jego dziecka. Kompletując wyprawkę zwracamy uwagę na bezpieczeństwo i wygodę swoich pociech. Bezpieczeństwo jest kluczowe np....

BEZPŁATNY poradnik o rozszerzaniu diety plus KASZKA! ODBIERZ SWÓJ ZESTAW

Rozszerzanie diety dziecka to wcale nie jest proste zadanie! Z pomocą przychodzi BoboVita. Już dziś zamów swój DARMOWY...

Najlepsze polskie hotele z animacjami dla dzieci

W kraju kapryśnej i nieprzewidywalnej pogody urlop z dzieckiem może być wyzwaniem. Na szczęście są miejsca, w których nie ma nudy, nawet jeśli aura nie dopisuje. Zobacz najlepsze polskie hotele z animacjami. Tam twoje dzieci będą czuły się jak w raju.

Podobne artykuły

Komentarze

Jesteśmy też tutaj

236,433FaniLubię
12,800ObserwującyObserwuj
411ObserwującyObserwuj

Przeczytaj również

Mamo, tato czy warto bankować krew pępowinową dziecka?

Dla każdego rodzica priorytetem jest zdrowie jego dziecka. Kompletując wyprawkę zwracamy uwagę na bezpieczeństwo i wygodę swoich pociech. Bezpieczeństwo jest kluczowe np....

Mamy polecają Mamom – zagłosuj na produkt miesiąca!

Mamy wiedzą co dobre dla ich dzieci, dlatego rozpoczynamy głosowanie na produkt miesiąca. Weź udział w plebiscycie i wybierz produkt, który cenisz w macierzyństwie.

Nowe „Czyściochowe zabawy” już w Rossmannie – w sam raz na zimowe ferie!

,,Czyściochowe zabawy! Cz. 5 Czysty nos”– to tytuł kolejnych pełnych łamigłówek i kolorowanek książeczek z bohaterami Czyściochowa. Są one prezentem dla uczestników Rossnę!, którzy między 14 stycznia, a 15 lutego kupią produkt do dziecięcej higieny lub pielęgnacji i zeskanują kartę programu.

„Nastolatki na krawędzi” – poradnik o wychowywaniu nastolatek w pełnej niepokoju rzeczywistości

Czy każde samookaleczanie prowadzi do samobójstwa? Jak nastolatki korzystają z technologii i co z tego wynika? Czy zaburzenia psychiczne mogą być ucieczką przed rzeczywistością? Jak zareagować, kiedy córka prosi, aby zwracać się do niej „on”? Kiedy udać się z nastolatką do specjalisty i czego się spodziewać po takiej wizycie? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziecie w poradniku o wychowywaniu nastolatek w pełnej niepokoju rzeczywistości. „Nastolatki na krawędzi. Czego nie wiecie o problemach swoich córek” Krystyny Romanowskiej, dr Agnieszki Dąbrowskiej i dr Marty Niedźwiedzkiej w księgarniach już od 25 stycznia!

Krótkowzroczność u dziecka: korygować czy kontrolować?

Krótkowzroczność powoduje niezdolność do wyraźnego widzenia odległych obrazów i obiektów, takich jak np. tablica w klasie. Wada ta dotyka coraz większy odsetek dzieci i młodzieży, a niewykryta i niekontrolowana, może szybko i znacznie się pogłębiać. Dlatego w przypadku zaobserwowania pierwszych objawów krótkowzroczności u swojego dziecka ważna jest natychmiastowa reakcja: korekcja oraz kontrola progresji wady. Co znaczą oba pojęcia i czym się różnią?