-Reklama- Rowery - wybierz na Ceneo

Mamo, swędzi mnie głowa!

Już niedługo wiele mam może usłyszeć te słowa od swoich pociech. Wkrótce początek roku szkolnego i przedszkolnego, a to może oznaczać również początek walki z wszawicą, która co rok wraca jak bumerang. Jak przygotować siebie i dziecko na to wyzwanie?

-Reklama-

Wszawica – co rok to samo…

Istnieje wiele mitów na temat wszawicy. Na przykład to, że borykają się z nią tylko osoby niedbające o higienę czy też, że nie ma na nią skutecznych sposobów. Mamy XXI wiek, a temat jest aktualny niczym 30-40 lat temu. To właśnie dowód na to, że zamiast zwiększyć swoją wiedzę na temat wszawicy, wciąż wierzymy w mity.

Pierwszą rzeczą, jaką należy sobie uświadomić to fakt że wszawicą można zarazić się niemal wszędzie i nawet najbardziej restrykcyjna higiena osobista nas przed tym nie uchroni. Dzieci są bardziej narażone na chorobę, bo częściej przebywają w dużych skupiskach, są narażone na bliski kontakt z innymi rówieśnikami, którzy bywają nosicielami wszy. Dzieci bywają bardziej podatne na zarażenie głównie jednak z powodu braku świadomości zagrożenia. Rzadko kiedy edukuje się je w tym kierunku, więc nie potrafią unikać ryzykownych sytuacji.

Sami też przyczyniamy się do rozwoju choroby. Brak należytej wiedzy powoduje, że choć moglibyśmy ustrzec się przed chorobą, nie wiemy jak. A profilaktyka bywa bardzo skuteczna. Bronimy się jednak przed poruszaniem tego tematu z innymi i często wszawicę traktujemy jako coś co nas nigdy nie będzie dotyczyć. Aż przychodzi moment, gdy z problemem trzeba się jednak zmierzyć.

Jak rozmawiać i edukować?

Czas przestać traktować wszy jako temat tabu. Dopóki problem istnieje w społeczeństwie, nie można go bagatelizować. Wiedza da ci przewagę nad chorobą. Edukację należy zacząć od siebie. Wiedzę o wszach należy czerpać z rzetelnych źródeł. My polecamy szczególnie stronę www.zwalczaniewszy.pl. Warto wiedzieć, jak rozpoznać chorobę ( wiesz, że swędzenie głowy przy wszawicy wcale nie musi wystąpić?), jak się ona przenosi na inne osoby (wiesz, że do zarażenia nie musi dochodzić przez kontakt z osobą chorą, bo wszy mogą bytować przez jakiś czas poza ludzką głową?), jak jej przeciwdziałać (wiesz, że istnieją preparaty, które chronią przed wszawicą?). Ta wiedza to pierwszy krok do sukcesu. Oswojenie tematu pozwala odważnie o nim rozmawiać z innymi np. z nauczycielami naszych dzieci oraz samymi dziećmi. Wpojenie dziecku kilku podstawowych zasad może całkowicie uchronić je przed zarażeniem. Już maluchy w przedszkolu powinny wiedzieć, by nie czesać się nieswoimi szczotkami i grzebieniami, by nie pożyczać sobie ozdób do włosów czy nakryć głowy, ani nie spać w czyjejś pościeli podczas leżakowania. Starsze dzieci warto również ostrzegać przed kładzeniem się na dywanach, które znajdują się np. w świetlicy szkolnej.

Zapamiętaj! Profilaktyka jest zawsze lepsza niż późniejsze leczenie, dlatego należy zadbać o dobrą ochronę przed wszawicą już na początku roku szkolnego. Sprawdzaj włosy dzieciom co najmniej dwa razy w tygodni. Poinformuj innych znajomych rodziców, by również byli czujni. Jeśli usłyszysz, że w twojej placówce pojawiły się przypadki wszawicy, zastosuj preparat ochronny.

Stało się, co dalej?

Zarażenie się wszawicą to wcale nie jest rzadki problem. Często nie zdajemy sobie sprawy z zasięgu choroby, bo ci co się z nią borykają, się jej po prostu wstydzą. O problemie zwykle dowiadujemy się w momencie, gdy dotyka ona naszej rodziny. Pierwsza czerwona lampka zwykle pojawia się wtedy, gdy nasza pociecha zaczyna się drapać po głowie i narzekać, że ją swędzi. Ale choroba może rozwijać się już dłuższy czas, bo jeśli zaczyna się od jaj wszy czyli gnid, te zanim przeobrażą się w dorosłe osobniki, nie będą dawać typowych objawów.

Zarażenie się wszawicą to nie koniec świata. Choroba jest całkowicie wyleczalna i nie wymaga obcinania włosów (kolejny mit). Na początku warto wesprzeć swoje dziecko. Zamiast panikować, dobrze jest porozmawiać ze swoją pociechą i pokazać mu, że to częsty problem jego rówieśników i nie ma czego się wstydzić. Dziecko, które ma wszy, zwykle czuje się gorsze od innych i boi się reakcji kolegów i koleżanek. Dlatego też od razu należy też użyć skutecznego środka na wszy, który błyskawicznie upora się z chorobą i pozwoli szybko o niej zapomnieć.

Ważnym zabiegiem jest również zabezpieczenie dziecka przed ponownym zarażeniem. Wyeliminowanie wszy powinno być kompleksowe – nie tylko ze skóry głowy dziecka, ale i z całego jego otoczenia. Przed przystąpieniem do zwalczania wszawicy, należy dokładnie oczyścić i zdezynfekować przedmioty oraz tkaniny, z którymi miała kontakt osoba zarażona.

Jak wybrać dobry środek na wszy?

Na rynku istnieje wiele preparatów na wszy – o różnej skuteczności. By nie testować wielu środków i tym samym nie przedłużać trwania wszawicy, warto wybrać od razu ten najlepszy. Czyli jaki? Idąc do apteki należy zwrócić uwagę na cztery podstawowe rzeczy.

  • Skład preparatu – trzeba pamiętać, że to preparat również dla dzieci, dlatego ich bezpieczeństwo jest tutaj priorytetem. Najlepsze produkty do leczenia wszawicy to takie, które nie zawierają środków owadobójczych, działają w sposób fizyczny, tj. prowadzą do wysuszenia wszy oraz gnid, ale nie przenikają do krwiobiegu dziecka.
  • Wydajność preparatu – to ważne, jeśli kuracją obejmujemy więcej dzieci lub nasza pociecha ma długie włosy. Wydajny preparat obniża koszty leczenia.
  • Instrukcja dołączona do opakowania – nie należy kupować produktów, sugerując się jedynie reklamą czy hasłami na opakowaniu. Najważniejsze jest to, co w środku. Ulotka rozwieje wątpliwości na temat skuteczności preparatu i sposobu jego stosowania. Najlepsze są te produkty, które wymagają jednorazowego zastosowania i nie trzeba powtarzać kuracji., co oznacza, że likwidują nie tylko wszy, ale i gnidy. Warto zapytać o to farmaceutę.
  • Łatwość stosowania – dobrze, gdy preparat jest łatwy w nałożeniu. Najlepiej gdy jest w sprayu, bo dzięki temu równomiernie rozpylimy go na włosach. Przydadzą się również akcesoria uzupełniające, które ułatwią aplikację np. specjalny grzebyk do wyczesywania pasożytów i ich jaj.

Spośród dostępnych obecnie środków na wszawicę, naszą uwagę przykuły produkty Nitolic. Są to:

Preparat Pipi NITOLIC Prevent Plus w postaci sprayu, który rozpylając na włosach tworzy powłokę odstraszającą. Nie jest przy tym tłusty i przyjemnie pachnie.

Zestaw do eliminacji wszy i gnid Pipi Nitolic zawiera wydajny spray do rozpylania na głowę oraz specjalny grzebień, emulsję do wyczesywania wszy i gnid, a nawet dodatek do prania przeznaczony do usuwania pasożytów z tkanin (ubrań i pościeli), zabawną historyjkę dla dzieci oraz listę kontaktów.

Więcej na temat preparatów znajdziesz na stronie www.nitolic.pl oraz www.zwalczaniewszy.pl

Preparaty Nitolic są dostępne w aptekach i na stronie https://sklep.icbpharma.pl/

artykuł sponsorowany
foto: pixabay.com

-Reklama-

Musisz przeczytać

Mamo, tato czy warto bankować krew pępowinową dziecka?

Dla każdego rodzica priorytetem jest zdrowie jego dziecka. Kompletując wyprawkę zwracamy uwagę na bezpieczeństwo i wygodę swoich pociech. Bezpieczeństwo jest kluczowe np....

BEZPŁATNY poradnik o rozszerzaniu diety plus KASZKA! ODBIERZ SWÓJ ZESTAW

Rozszerzanie diety dziecka to wcale nie jest proste zadanie! Z pomocą przychodzi BoboVita. Już dziś zamów swój DARMOWY...

Najlepsze polskie hotele z animacjami dla dzieci

W kraju kapryśnej i nieprzewidywalnej pogody urlop z dzieckiem może być wyzwaniem. Na szczęście są miejsca, w których nie ma nudy, nawet jeśli aura nie dopisuje. Zobacz najlepsze polskie hotele z animacjami. Tam twoje dzieci będą czuły się jak w raju.

Podobne artykuły

Komentarze

Jesteśmy też tutaj

236,433FaniLubię
12,800ObserwującyObserwuj
411ObserwującyObserwuj

Przeczytaj również

Mamo, tato czy warto bankować krew pępowinową dziecka?

Dla każdego rodzica priorytetem jest zdrowie jego dziecka. Kompletując wyprawkę zwracamy uwagę na bezpieczeństwo i wygodę swoich pociech. Bezpieczeństwo jest kluczowe np....

Mamy polecają Mamom – zagłosuj na produkt miesiąca!

Mamy wiedzą co dobre dla ich dzieci, dlatego rozpoczynamy głosowanie na produkt miesiąca. Weź udział w plebiscycie i wybierz produkt, który cenisz w macierzyństwie.

Nowe „Czyściochowe zabawy” już w Rossmannie – w sam raz na zimowe ferie!

,,Czyściochowe zabawy! Cz. 5 Czysty nos”– to tytuł kolejnych pełnych łamigłówek i kolorowanek książeczek z bohaterami Czyściochowa. Są one prezentem dla uczestników Rossnę!, którzy między 14 stycznia, a 15 lutego kupią produkt do dziecięcej higieny lub pielęgnacji i zeskanują kartę programu.

„Nastolatki na krawędzi” – poradnik o wychowywaniu nastolatek w pełnej niepokoju rzeczywistości

Czy każde samookaleczanie prowadzi do samobójstwa? Jak nastolatki korzystają z technologii i co z tego wynika? Czy zaburzenia psychiczne mogą być ucieczką przed rzeczywistością? Jak zareagować, kiedy córka prosi, aby zwracać się do niej „on”? Kiedy udać się z nastolatką do specjalisty i czego się spodziewać po takiej wizycie? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziecie w poradniku o wychowywaniu nastolatek w pełnej niepokoju rzeczywistości. „Nastolatki na krawędzi. Czego nie wiecie o problemach swoich córek” Krystyny Romanowskiej, dr Agnieszki Dąbrowskiej i dr Marty Niedźwiedzkiej w księgarniach już od 25 stycznia!

Krótkowzroczność u dziecka: korygować czy kontrolować?

Krótkowzroczność powoduje niezdolność do wyraźnego widzenia odległych obrazów i obiektów, takich jak np. tablica w klasie. Wada ta dotyka coraz większy odsetek dzieci i młodzieży, a niewykryta i niekontrolowana, może szybko i znacznie się pogłębiać. Dlatego w przypadku zaobserwowania pierwszych objawów krótkowzroczności u swojego dziecka ważna jest natychmiastowa reakcja: korekcja oraz kontrola progresji wady. Co znaczą oba pojęcia i czym się różnią?