-Reklama- Rowery - wybierz na Ceneo

Kiedy ignorować „dobre rady”?

Od chwili, gdy na teście ciążowym zauważyłaś dwie kreski i wyjawiłaś tę prawdę otoczeniu, musisz liczyć się z tym, że zaleje cię prawdziwa troska w postaci oceanu „dobrych rad”. To wcale jednak nie oznacza, że każdą taką radę musisz brać sobie do serca. Część z nich warto puścić mimo uszu. Kiedy?

-Reklama-

Bądź przygotowana na to, że radami obsypią cię nie tylko znajomi i rodzina, ale nawet obcy ci ludzie. Sprzedawczyni w mięsnym („lepiej, by pani tego nie jadła”), jakaś kobieta jadąca obok ciebie w autobusie („niech pani nie stoi, bo pani się przewróci i poroni”) a po porodzie matki spotykane w parku („niech pani założy temu dziecku czapkę bo się nabawi zapalenia ucha”) itd. Gdy staniesz się matką, nagle wszyscy wokół ciebie okażą się specjalistami od pielęgnacji i wychowania dziecka. Nawet bezdzietna sąsiadka czy 60-letnia ciotka, która nie przepada za dziećmi. Zdania „nie noś tyle na rękach”, „musisz go częściej karmić” czy „zostaw je, dziecko musi się czasem wypłakać” będą dudniły ci w głowie, zaburzając racjonalne myślenie. Jakby ci mało było problemów. Co robić? Nie zawsze słuchać.

Oto sytuacje, gdy „złote rady” innych, możesz mamo puścić mimo uszu.

1. Gdy porad udziela ci bezdzietna osoba

Oczywiście jeśli to nie jest lekarz 😉 Swoją drogą, uwielbiałam te teksty „gdy ja byłam mała, moja mama…”. Tak, jakby po 30. latach świat dalej był taki sam, a zalecenia lekarzy, sposób podejścia do wychowania i poziom życia wciąż się nie zmieniały. Albo rady dobrych koleżanek, które gdzieś przeczytały, że… albo widziały program, w którym mówili, że…
Nie przejmuj się radami bezdzietnych. Podziękuj za troskę, ale nie myśl o tych radach za dużo. To ty masz instynkt macierzyński. To ty spędzasz ze swoim dzieckiem czas. To ty je urodziłaś i nabyłaś podstawową wiedzę. To ty chodzisz z nim po lekarzach i wiesz, co dla niego dobre. Pamiętaj, w teorii wszyscy są idealni. Tylko w teorii…

2. Gdy zapala ci się czerwona lampka

Zawdzięczasz ten dar instynktowi macierzyńskiemu. Podświadomie czujesz, że to, co mówi ci ktoś inny – nie jest dobre dla twojego dziecka i nie będzie. Że możesz pogorszyć sytuację i zaszkodzić. Bądź czujna i nie wierz ślepo we wszystko co ci mówią. Nie zawsze też to, co sprawdziło się u innych, musi koniecznie sprawdzić się w przypadku twojego dziecka. Posłuchaj swojego rozsądku, skonsultuj sprawę z lekarzem lub innym autorytetem w tych sprawach. Nie postępuj pochopnie, szczególnie jeśli „złote rady” wkraczają w kompetencje lekarza.

3. Gdy słyszysz ostrzeżenie „zobaczysz, rozpieścisz to dziecko”

Dziecka nie można rozpieścić noszeniem, bujaniem, tuleniem i częstą bliskością. Szczególnie takiego małego, które tylko w ramionach swojej mamy czuje się bezpiecznie i spokojnie. Nie słuchaj porad, które każą ci skazywać dziecko na długie histerie i psychiczne cierpienie. Nie funduj sobie takich atrakcji, bo maluch potrzebuje ciebie najbardziej na świecie. Ciesz się tą bliskością, którą teraz masz, bo za kilka miesięcy, gdy dziecko nauczy się chodzić, już nie będzie tak chętnie się przytulać. A wtedy do kogo będziesz mieć pretensje, że te wyjątkowe chwile ci uciekły?

4. Gdy porada kończy się słowami „jeszcze nikomu od tego krzywda się nie stała”.

Te słowa powinny uruchomić sygnał ostrzegawczy w twojej głowie. Jeśli ktoś doradza ci w ten sposób, to znaczy, że dużej wiedzy w tym zakresie nie ma i jego rada to tylko zachęta do eksperymentu, który do końca nie jest pewny i bezpieczny. Zwykle mówią tak mamy, babcie czy ciotki, gdy np. za wszelką cenę chcą zmusić cię do do podania dziecku glukozy do picia albo dania klapsa gdy dziecko jest nieposłuszne. Bo one tak właśnie robiły i w tym upatrują swój macierzyński sukces. „Przecież nic mu się nie stanie”, „tyle osób tak robiło i żyje”, „co ci szkodzi” – to teksty, które bywają irytujące i na pewno nie stanowią podstawy, by uwierzyć w dobre intencje radzącego. Nie słuchaj tych głupot. Dziecko to nie królik doświadczalny a w macierzyństwie każdy błąd może mieć poważne konsekwencje.

Autor: iguana
foto: pixabay.com

-Reklama-

Musisz przeczytać

Mamo, tato czy warto bankować krew pępowinową dziecka?

Dla każdego rodzica priorytetem jest zdrowie jego dziecka. Kompletując wyprawkę zwracamy uwagę na bezpieczeństwo i wygodę swoich pociech. Bezpieczeństwo jest kluczowe np....

BEZPŁATNY poradnik o rozszerzaniu diety plus KASZKA! ODBIERZ SWÓJ ZESTAW

Rozszerzanie diety dziecka to wcale nie jest proste zadanie! Z pomocą przychodzi BoboVita. Już dziś zamów swój DARMOWY...

Najlepsze polskie hotele z animacjami dla dzieci

W kraju kapryśnej i nieprzewidywalnej pogody urlop z dzieckiem może być wyzwaniem. Na szczęście są miejsca, w których nie ma nudy, nawet jeśli aura nie dopisuje. Zobacz najlepsze polskie hotele z animacjami. Tam twoje dzieci będą czuły się jak w raju.

Podobne artykuły

Komentarze

Jesteśmy też tutaj

236,433FaniLubię
12,800ObserwującyObserwuj
411ObserwującyObserwuj

Przeczytaj również

Mamo, tato czy warto bankować krew pępowinową dziecka?

Dla każdego rodzica priorytetem jest zdrowie jego dziecka. Kompletując wyprawkę zwracamy uwagę na bezpieczeństwo i wygodę swoich pociech. Bezpieczeństwo jest kluczowe np....

Mamy polecają Mamom – zagłosuj na produkt miesiąca!

Mamy wiedzą co dobre dla ich dzieci, dlatego rozpoczynamy głosowanie na produkt miesiąca. Weź udział w plebiscycie i wybierz produkt, który cenisz w macierzyństwie.

Nowe „Czyściochowe zabawy” już w Rossmannie – w sam raz na zimowe ferie!

,,Czyściochowe zabawy! Cz. 5 Czysty nos”– to tytuł kolejnych pełnych łamigłówek i kolorowanek książeczek z bohaterami Czyściochowa. Są one prezentem dla uczestników Rossnę!, którzy między 14 stycznia, a 15 lutego kupią produkt do dziecięcej higieny lub pielęgnacji i zeskanują kartę programu.

„Nastolatki na krawędzi” – poradnik o wychowywaniu nastolatek w pełnej niepokoju rzeczywistości

Czy każde samookaleczanie prowadzi do samobójstwa? Jak nastolatki korzystają z technologii i co z tego wynika? Czy zaburzenia psychiczne mogą być ucieczką przed rzeczywistością? Jak zareagować, kiedy córka prosi, aby zwracać się do niej „on”? Kiedy udać się z nastolatką do specjalisty i czego się spodziewać po takiej wizycie? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziecie w poradniku o wychowywaniu nastolatek w pełnej niepokoju rzeczywistości. „Nastolatki na krawędzi. Czego nie wiecie o problemach swoich córek” Krystyny Romanowskiej, dr Agnieszki Dąbrowskiej i dr Marty Niedźwiedzkiej w księgarniach już od 25 stycznia!

Krótkowzroczność u dziecka: korygować czy kontrolować?

Krótkowzroczność powoduje niezdolność do wyraźnego widzenia odległych obrazów i obiektów, takich jak np. tablica w klasie. Wada ta dotyka coraz większy odsetek dzieci i młodzieży, a niewykryta i niekontrolowana, może szybko i znacznie się pogłębiać. Dlatego w przypadku zaobserwowania pierwszych objawów krótkowzroczności u swojego dziecka ważna jest natychmiastowa reakcja: korekcja oraz kontrola progresji wady. Co znaczą oba pojęcia i czym się różnią?