Reklama

Zdrowa dieta dziecka

„Za mamusię, za tatusia, za babcię...” - osoby starsze dobrze pamiętają tę metodę karmienia tak zwanych „Tadków-niejadków”. Grymaszące nad jedzeniem dzieci spędzały nieraz godzinę, bo rodzice uważali, że dziecko jedzące zbyt małą ilość pokarmu będzie głodne. Nic bardziej mylnego.

Reklama
Reklama

Każdy je tyle, ile umie zjeść – oczywiście zdarzają się osoby z brakiem łaknienia, ale gdy nasza pociecha ze smakiem zjada batonik, a nie chce zjeść kromki chleba – to znak, że ma niestety inne priorytety – oczywiście niewłaściwe, a nie że brak mu apetytu.

Nie ma jak u mamy

O zdrową dietę dziecka należy zadbać od jego momentu przyjścia na świat. Jak powszechnie wiadomo, najlepszym pokarmem dla noworodków, niemowląt i młodszych dzieci w wieku najlepiej do dwóch lat jest mleko matki. Jest ono pełne witamin, łatwo przyswajalnych białek, lekkostrawnych tłuszczów, mikroelementy i wiele innych niezbędnych do życia składników. Dla zdecydowanej większości matek nie ma przeciwwskazań do karmienia piersią, więc powinno to być jak najczęściej wykorzystywane, czyli karmienie na żądanie.
Niektóre matki mogące karmić piersią, ze względów obiektywnych nie mogą tego robić bezpośrednio – w takiej sytuacji dobrym rozwiązaniem jest ściąganie pokarmu za pomocą laktatora i wlewanie go do butelek ze smoczkiem lub zamrażanie go w specjalnych sterylnych woreczkach. To tak samo pełnowartościowy pokarm, tyle że podany nieco mniej tradycyjnie.

Co oprócz mleka?

Mleko matki jest niezastąpione do szóstego miesiąca życia, po tym czasie należy zacząć wprowadzać inne pokarmy – najpierw roślinne czyli warzywa i owoce, później zbożowe – kaszki, płatki ryżowe, następnie zwierzęce – drób, cielęcina, ryba, aż po pierwszych urodzinach można dziecko karmić każdym składnikiem pokarmowych, ograniczając tylko sól, cukier, przyprawy oraz potrawy smażone.

„Nie chcę!”

Taki wykrzyknik dość często jest informacją, że dziecko nie jest głodne. Jeżeli wiadomo, że od paru godzin niczego nie jadło, trzeba się zastanowić czy przypadkiem pociecha nie znalazła jakiegoś zapomnianego batonika, czy cukierka, bo właśnie cukier hamuje łaknienie, daje uczucie sytości, ale co gorsza, powoduje tycie. Dlatego trzeba bardzo uważnie wydzielać, szczególnie małemu dziecku, słodycze, ponieważ to one są przyczyną późniejszej otyłości i niechęci do jedzenia zdrowych potraw. Pilnujmy by dziecko zamiast słodyczy zjadało owoce – są równie słodkie lub bardzo wartościowe zbożowe batoniki, słodzone nieco zdrowszą odmianą cukru czyli miodem. Starsze dzieci mogą napoje i desery słodzić stewią, ksylitolem czy syropem klonowym. Wszystkie te zamienniki mają o połowę mniej kalorii niż cukier, a przede wszystkim – to naturalne, roślinne słodziki.

Zdrowa dieta dziecka powinna obfitować w żywność roślinną, czyli warzywa i owoce, a także w chude mięso jak na przykład piersi z kurczaka, mięso indycze i cielęcinę. Dopuszczalne jest również mięso rybie, lecz musi to być gatunek specjalnie wybrany, delikatny i hodowany w korzystnych warunkach. Mięso ryb złowionych w morzu czy stawach nie nadaje się do spożywania przez małe dziecko, ponieważ zawiera zazwyczaj metale ciężkie.

Kilka posiłków, niewielkie porcje

Podając maluchowi posiłek nie oczekujmy, że zje go w całości. Dziecko, jak każdy inny człowiek ma swoje ulubione składniki i te zje najchętniej, mniej lubiane mogą pozostać nieruszone na talerzu, lub tylko skosztowane. Starajmy się te niechętnie widziane przemycić pod postacią atrakcyjnego obrazka zrobionego ze składników dania lub ukryjmy je na przykład w pierogach czy naleśnikach jako nadzienie – w myśl zasady „czego oczy nie widzą tego sercu nie żal”.

Nie należy zmuszać malucha do jedzenia – jeżeli zje jakąkolwiek ilość to znaczy, że zaspokoił swój głód, a jak to zostanie strawione, zgłosi się po nową porcję. Między posiłkami podawajmy tylko jakiś owoc ewentualnie jogurt owocowy ale bez cukru – taki jogurt można zrobić samodzielnie.
Większa ilość posiłków oznacza zmuszanie organizmu do ciągłej pracy, czyli spalania nagromadzonych kalorii. Jeżeli na dodatek dziecko jest aktywne fizycznie, zamiast tłuszczu rozwinie się sprężysta tkanka mięśniowa, co spowoduje lepszą kondycję fizyczną dziecka. Dziecko będzie rosło zdrowo, jego sylwetka będzie szczupła, ale bardzo proporcjonalna.

Zdrowe żywienie zaprocentuje w przyszłości – właściwie odżywiane dziecko, mające wpojone zasady odpowiedniego i racjonalnego żywienia, w życiu dorosłym będzie kontynuowało zapoczątkowaną działalność rodziców.

WPIS GOŚCINNY
foto: pixabay.com
ARTYKUŁ ZOSTAŁ PRZYGOTOWANY PRZEZ SZPITAL POWIATOWY GAJDA-MED WWW.GAJDAMED.PL
25 ŁÓŻKOWY ODDZIAŁ GINEKOLOGICZNO-POŁOŻNICZY MIESZCZĄCY SIĘ W SZPITALU POWIATOWYM GAJDA-MED. PRZY UL. KWIATKOWSKIEGO 19 PUŁTUSK SPRAWUJE OPIEKĘ NAD KOBIETAMI CIĘŻARNYMI, RODZĄCYMI, POŁOŻNICZYMI ORAZ ZE SCHORZENIAMI GINEKOLOGICZNYMI. W GINEKOLOGII ZACHOWAWCZEJ I POOPERACYJNEJ STOSOWANE SĄ NOWOCZESNE METODY DIAGNOZOWANIA (USG, KTG) ORAZ LECZENIE OPERACYJNE METODĄ LAPAROSKOPOWĄ. PORODY PROWADZONE SĄ W KOMFORTOWYCH WARUNKACH, Z MOŻLIWOŚCIĄ OBECNOŚCI OSOBY BLISKIEJ, Z ZASTOSOWANIEM NOWOCZESNYCH TECHNIK PORODOWYCH (KRZESEŁKO PORODOWE, FOTEL PORODOWY), A TAKŻE Z ZASTOSOWANIEM UDOGODNIEŃ (PIŁKI, WORKI, MATERACE, NATRYSKI). PORODY ODBYWAJĄ SIĘ SIŁAMI NATURY, Z MOŻLIWOŚCIĄ ZNIECZULENIA ZEWNĄTRZOPONOWEGO ORAZ POPRZEZ CESARSKIE CIĘCIA.
Close

Subscribe to our newsletter

autoresponder system powered by FreshMail