Reklama

Zanim odstawisz od piersi

Karmienie piersią nie jest łatwe. Sielskie obrazki karmiącej mamy niewiele mają wspólnego z rzeczywistością, szczególnie na początku tej mlecznej drogi. Jednym z problemów dzisiejszych mam jest zbyt szybkie poddawanie się i przechodzenie na mleko modyfikowane. A czasem warto najpierw zastanowić się dwa razy, czy to na pewno dobry pomysł.

Reklama
Reklama

Choć karmienie piersią nie jest łatwe, trudniejsze może być już podjęcie decyzji o jego zaprzestaniu. Mimo tego, że wiele mam przechodzi na mleko modyfikowane z ulgą, nadal większość kobiet, które sobie nie radzą z karmieniem naturalnym, odczuwa ogromne wyrzuty sumienia. Część tych decyzji bywa ostatecznością, ale znaczna część to takie sytuacje, które były jeszcze do uratowania, a mamy zbyt pochopnie się poddały. Zanim więc odstawisz dziecko od piersi i przejdziesz na mleko modyfikowane, przeczytaj ten tekst. Być może zawarte w nim informacje pomogą ci przetrwać ten niełatwy czas i jednocześnie pozwolą wytrwać dłużej w postanowieniu karmienia naturalnego.

Zanim się poddasz…

… pomyśl, czy nie ulegasz presji.

Zastanów się, czy twoja decyzja o odstawieniu nie wynika z oceny innych. Jeśli ktoś wokół ciebie doradza ci, że to czas najwyższy lub namawia cię do tego, by sobie „ułatwić” życie, najpierw zapytaj siebie – czy podzielasz jego opinie. Tak naprawdę nie ma powodów, dla których należy odstawić od piersi dziecko.

  • Bierzesz leki? Zanim zaczniesz je przyjmować, ściągnij mleko na zapas, by podawać je potem dziecku, a podczas leczenia dbaj o to, by laktacja nie ustała. Wróć do karmienia, gdy odstawisz lekarstwa.
  • Mówią ci, że dziecko się nie najada? Odstawienie od piersi nie jest jedynym ratunkiem. Wystarczy popracować nad podażą mleka, częściej i na dłużej przystawiać dziecko, mieć więcej cierpliwości. Mleko matki jest wystarczającym posiłkiem dla każdego dziecka.
  • Mówią ci, że twój pokarm jest chudy? Nie ma czegoś takiego. Każda porcja mleka matki ma odpowiadającą potrzebom dziecka kaloryczność. Przez pierwsze 6 miesięcy życia dziecka nie trzeba go niczym dokarmiać ani dopajać!

…pamiętaj, że przejście na mleko modyfikowane nie zapewni ci przespanych nocy

Jeśli powodem, dla którego chcesz zrezygnować z karmienia naturalnego jest chęć przespania nocy lub choćby zmniejszenie ilości pobudek, to cię rozczaruje. Picie mleka modyfikowanego nie jest gwarantem, że twoje dziecko nie będzie się budzić w nocy na jedzenie. Wręcz przeciwnie, badania pokazują, że sen takich dzieci może być jeszcze bardziej niespokojny. To w mleku matki znajdzie prolaktynę, która działa usypiająco, dlatego łatwiej mu będzie zasnąć po piersi niż po butelce mm. A jeśli był głodomorkiem budzącym się co kilka godzin na jedzenie, nic nie wskazuje na to, by zmiana mleka przyczyniła się do zmiany jego apetytu.

…pomyśl, że karmienie mieszane to lepsze rozwiązanie niż całkowite wykluczenie piersi

Przejście na mleko modyfikowane nie musi oznaczać rezygnacji z karmienia naturalnego, nawet jeśli musisz wrócić do pracy. I dla ciebie, i dla dziecka lepiej jest, gdy ta zmiana dokonuje się stopniowo, pozwalając wam przyzwyczaić się do nowej sytuacji. Dziecko dłużej otrzymuje w ten sposób twój dobroczynny pokarm, ma szansę przestawić się na butelkę, a ty nie odczuwasz skutków ubocznych nagłego zaprzestania karmienia (zastojów w piersi czy wyrzutów sumienia).

…uświadom sobie, że będzie cię to więcej kosztować.

Karmienie butelką wydaje się prostsze, ale gdyby się temu bliżej przyjrzeć, ani to takie wygodne, ani tanie. Podczas gdy piersią mogłaś karmić na żądanie, niemal w kilka sekund spełniając zachciankę swojego dziecka, w przypadku karmienia butelką, już nie zareagujesz tak szybko. Trzeba przecież mleko przygotować, a to zwykle zajmuje kilka minut. Pomyśl sobie, jak bardzo skomplikowane to jest poza domem np. na spacerze czy w restauracji. Trudno nie wspomnieć tu również o nowych kosztach, które pojawią się w twoim comiesięcznym budżecie domowym. Butelki, smoczki, podgrzewacz, sterylizator, miarki i ogromne ilości mleka – to naprawdę sporo kosztuje. Może warto jeszcze trochę pooszczędzać?

…pamiętaj, że to decyzja w większości przypadków nieodwracalna.

Musisz być przekonana, że tego właśnie chcesz. Odstawienie od piersi wiąże się z przyzwyczajeniem dziecka do butelki. Z doświadczenia wiem, że dziecko które pozna i polubi jedzenie przez smoczek, raczej nie będzie chciało wracać do ssania piersi. Twoje piersi coraz rzadziej opróżniane też zaczną przyzwyczajać się do nowego stanu rzeczy i będą produkować coraz mniej mleka. Pamiętaj więc, że nawet przy twoich szczerych chęciach, może być bardzo trudno powrócić do karmienia naturalnego. Drugie podejście do karmienia piersią jest o wiele trudniejsze niż pierwsze. Naprawdę chcesz podjąć to ryzyko?

…wiedz, że nie uczyni cię to gorszą matką.

Przy całym tym gloryfikowaniu karmienia piersią, żaden inny sposób karmienia dziecka nie zasługuje na potępienie. Mama, która karmi piersią i taka, która daje swojemu dziecku mleko z butelki, kochają równie mocno. Karmienie mm nie czyni cię gorszą matką, tak jak cesarskie cięcie nie ujmuje niczego macierzyństwu. Pamiętaj, to tylko decyzja. Jaka by nie była, jest trudna, a ty – z samego powodu, że się tym przejmujesz – zasługujesz na miano najlepszej mamy.

 

To jak, nadal chcesz zrezygnować tak szybko?

Zobacz jeszcze:

Nocne karmienie. Nie odzwyczajaj za szybko!

Brak pokarmu. Czy to możliwe?

autor: iguana
foto: Yachichurova via Foter.com / CC BY-SA

Powered by WordPress Popup

Subscribe to our newsletter

autoresponder system powered by FreshMail