Reklama

Zabawki, dzięki którym nasza majówka była pełna atrakcji

Weekend zapowiadał się tak sobie, bo nie mieliśmy planów wyjazdowych. Nie mogliśmy jednak pozwolić sobie na nudę! Stąd nasz pomysł na przetestowanie nowej serii od chicco – Fit&Fun. Zobaczcie, dlaczego uważamy, że to jeden z najlepszych pomysłów na prezent na Dzień Dziecka!

Reklama
Reklama

Na pierwszy rzut poszły kręgle. Zabawka przeznaczona dla dzieci 18+, co wcale nie przeszkadzało w tym, że największą frajdę z ich rozbijania miał… mój 7-latek. Młodszy synek (1,5 roku) odkrywał nieco inne walory tej zabawki. Ale o tym za chwilę.

Kręgle do zadań specjalnych

kregle chicco2Oprócz tego, że w kręgle graliśmy w tradycyjny sposób, z całą pewnością, można je wykorzystać do innych zabaw. Jaś, który jest małym odkrywcą i ponad wszystko ceni sobie swoje skarby, postanowił, że będzie w nich przechowywał odrobinę trawki, kamyczki i inne podwórkowe skarby. A było to możliwe, ponieważ każdy kręgiel składa się z dwóch części – kubeczków, które można zamykać i łączyć na rozmaite sposoby.

Starszy synek z tatą wybrali zawody w strącaniu kręgli. Przy okazji to była doskonała powtórka przed poniedziałkowym testem z matematyki, z dodawania! Graliśmy na dwóch nawierzchniach – na trawce i na chodniku.

chicco 61                chicco51

chicco81                 chicco 91

Obydwie sprawdziły się rewelacyjne, choć gra na każdej z nich miała trochę inny efekt. Twarda nawierzchnia zapewniła niesamowite efekty dźwiękowe – odgłos strąconych kręgli stał się naszym ulubionym podczas tego weekendu, natomiast podłoże z trawy ułatwiało znacznie grę, bo kręgle łatwiej było strącić. Jak łatwo zauważyć na zdjęciach, każdy kręgiel to kolorowa małpka z mega śmiesznym uszkami. Po zakończonej zawodach, z młodszym synkiem bawiliśmy się w naszą ulubioną zabawę: „gdzie małpka ma nosek, uszko…”.

Powiem tak, kręgle w naszym przypadku sprawdziły się rewelacyjnie i to pod wieloma względami. Mamy dwóch synków, a różnica wieku między nimi jest dosyć znacząca. Mimo to, obydwaj odnaleźli w nich coś dla siebie. Wbrew pozorom, kręgle po wyjęciu z pudełka nie zajęły tak dużo miejsca w torbie. Biorąc pod uwagę ich wszechstronne zastosowanie, uważam to za duży plus. Wkrótce nasz wakacyjny wyjazd i zamierzamy zabrać je na plażę – myślę, że także w takich warunkach też sprawdzą się doskonale!

Wyprawa na ryby, na niby

wedka12Z młodszym synkiem, jesteśmy na etapie doskonalenia nauki chodzenia. Ćwiczenie koordynacji ruchowej i trzymanie równowagi w tym czasie jest na wagę złota! Stąd nasz pomysł na przetestowanie także zestawu wędkarskiego. Oprócz wędki i czterech kolorowych rybek, zawiera on także wysepkę, na której dziecko stoi podczas łowienia.

No i tu dopiero zaczęła się zabawa! Do zabawy włączyły się bose stópki i po kilku próbach utrzymania równowagi, zabawa ruszyła na całego. Zabawka przeznaczona jest dla dzieci 2+ więc mały nie do końca rozumiał jeszcze „ideę łowienia”, ale samo wymachiwanie wędką, sprawiło mu mega frajdę! Ale to jeszcze nie koniec! Każde złowienie rybki jest wynagradzane kolorowymi światełkami i dźwiękami. A trzeba przyznać, że wcale nie jest to łatwe zadanie! Złapanie rybki wymaga od dziecka naprawdę dużego zaangażowania, stąd na początek pomoc rodzina bardzo wskazana.

4ok 5ok 6ok

Warto dziecko ukierunkować na wykonanie zadania, a nagroda przyjdzie sama. Po zakończonych zawodach wędkarskich, przyszedł czas na odkrywanie nowych kształtów i kolorów. Przyznam, że Jaś był tym bardzo zafascynowany! Zabawka oferuje 2 moduły gry, aby wspierać rozwój umiejętności rozpoznawania kształtów i kolorów. 25 różnych melodii i efektów dźwiękowych!

1ok                  2ok            3ok

Zestaw wędkarski ma tyle różnych opcji i angażuje tak wiele zmysłów, że śmiało można go polecić jako urozmaicenie plenerowych, ale też domowych zabaw. Myślę, że sprawdzi się jeszcze podczas kilku następnych sezonów! Kto wie, może zabierzemy go nad jezioro i będziemy się ścigać z tatą kto więcej złowi rybek?

Ćwiczenia na celność

Pięcioletnia Natalka upodobała sobie grę w golfa.20160527_111816 Zestaw Chicco zawierał specjalnie profilowany kijek i mini platformę z otworem na piłkę. W zestawie były dwie piłeczki. Doceniam, bo w ogrodzie łatwo jedną zgubić.

20160527_112436Zabawka wydaje się być bardzo uniwersalna. Zachęca do gry i młodszych i starszych, a co ciekawe – taką wspólną grę łatwo pogodzić, by było sprawiedliwie. Wystarczy starszakom nakazać celować z większej odległości. Bo wcelować do dziurki w platformie wbrew pozorom wcale nie jest łatwo. Natalce zajęło to kilka prób. Gdy opanowała strzały bezpośrednie, utrudniliśmy jej nieco zadanie odsuwając platformę z otworem daleko od niej. Tak, by musiała pokonać kilka przeszkód zanim piłka wyląduje w otworze. Zabawa tak nas wciągnęła, że zaczęliśmy grać rodzinnie. Przydatne okazały się liczydła na platformie, które pomagały zapamiętywać punktację. Dodatkowy efekt robił dźwięk i kolorowe światełka wbudowane w platformę. Z takim dopingiem dzieci nie mogły się od mini golfa oderwać.

Mini golf z serii Fit&Fun to fajna zabawa dla dzieci już od dwóch lat. Kijek jest wygodny do trzymania w malutkich rączkach, ma solidną końcówkę, którą łatwiej trafić w piłeczkę. Platforma cieszy kolorami, dźwiękiem i światłem. To interaktywna zabawka, która sprzyja rozwojowi motorycznemu, ale też i umysłowemu dziecka. Ćwiczy koordynację ruchową, skupienie, celność i uczy sportowej rywalizacji. Dla nas na wielki plus. Tym bardziej, że golf, jak i inne zabawki z serii Fit&Fun to atrakcyjne i zdrowe spędzenie czasu bez względu na pogodę. Gdy zaczął padać deszcz, zabraliśmy zabawkę do domu i tam kontynuowaliśmy nasze zawody.

0
7407
3

Subscribe to our newsletter

autoresponder system powered by FreshMail