Reklamaads-single

Nie pozwól dziecku bawić się zabawkami u lekarza!

Czy w poczekalniach waszych przychodni wydzielono kąciki do zabawy? Uważaj na znajdujące się tam zabawki i książki. Mogą narobić ci większego problemu, niż ten z którym przyszłaś.

Reklamaads-single
Reklama

Od zawsze zastanawiało mnie, dlaczego w poczekalni każdej przychodni dziecięcej znajdują się ogólnodostępne zabawki? Książeczki, klocki, pluszaki, lalki, samochodziki itd. Czy w miejscu, do którego przychodzi się z chorym (czasem bardzo zakaźnie) dzieckiem zabawa tymi samymi przedmiotami przez wszystkie dzieci jest bezpieczna?

Zabawki w przychodni są niebezpieczne!

Odpowiedź jest oczywista i szkoda, że większość rodziców w przychodniach traci swą rodzicielską czujność. Fakty są bowiem zatrważające. Znajdujące się w placówkach medycznych zabawki i książki są ogromnym skupiskiem najróżniejszych bakterii, które przynoszą dzieci. Patogeny te mogą powodować m. in. grypę, zakażenia rotawirusowe, a nawet ospę. Wszystko zależy od tego, na co chorowało lub choruje dziecko, które wcześniej bawiło się tymi zabawkami. Szczególnie niebezpieczne jest to dla maluszków, które mają słabszy układ odpornościowy. Dla nich zakażenie rotawirusem czy ospą może skończyć się pobytem w szpitalu.

Zabawki w przychodni – czy są myte?

Smutną prawdą jest to, że placówki medyczne dla dzieci rzadko kiedy dezynfekują zabawki i książeczki, które się u nich znajdują. Jeśli to robią, to sporadycznie. Nawet, jeżeli przychodnia zapewnia nas, że zabawki są dezynfekowane codziennie, przez wiele godzin w ciągu dnia przechodzą z rąk do rąk (a czasem trafiają nawet do buzi) wielu dzieci, które są potencjalnym źródłem groźnych wirusów i bakterii. Nie ma szans, by zabawki były myte np. co godzinę, dlatego każde takie miejsce zabaw w przychodni powinno nam zapalać w głowie czerwoną lampkę.

Jak się ustrzec?

Organizacja amerykańskich pediatrów opublikowała niedawno wytyczne dotyczące zapobiegania rozprzestrzeniania się w chorób w przychodniach i innych placówkach medycznych. Główną wytyczną był apel do rodziców, by idąc do lekarza z dzieckiem nie pozwalali mu bawić się ogólnodostępnymi zabawkami, a zamiast tego wzięli do zabawy dla swojej pociechy własne zabawki w domu. Po powrocie z przychodni, zabawki powinny być dokładnie umyte, zanim zostaną włączone do zabawy ponownie w domu.

Jeśli jednak znaleźliście się w przychodni i zabawki, które tam leżą są bardzo kuszące dla twojego dziecka, pamiętaj, by nie pozwolić bawić się mu tymi pluszowymi. Są one trudne do wyczyszczenia i prawdopodobnie najbardziej zanieczyszczone. W przypadku zabawek plastikowych, warto mieć ze sobą dezynfekujące chusteczki i przetrzeć nimi zabawkę, zanim trafi ona do rąk twojego dziecka.

autor: Sylwia
foto: pixabay.com

Subscribe to our newsletter

autoresponder system powered by FreshMail