Reklama

Płeć dziecka. Czy warto ufać USG?

Mimo dużej dokładności dzisiejszych urządzeń ultrasonograficznych, wciąż często zdarzają się pomyłki w rozpoznaniu płci. Czy warto w tej kwestii bezgranicznie ufać badaniom USG?

Reklama
Reklama

„U mnie przez cala ciążę była dziewczynka – tak na usg mi mówili a jednak urodził się chłopak i tu niespodzianka”

„Mojej koleżance całą ciążę mówiono że na bank chłopak a urodziła się dziewczynka – lekarz dodał ” pewnie podstawiała paluszek””

„W 15 tyg.  powiedziano mi, że na 90% będę miała dziewczynkę, a w 20 tyg. był już stuprocentowy chłopak ”

 

Takich wpisów na naszym fanpage’u jest całe mnóstwo. Czy to powinno być wobec tego przestrogą dla przyszłych mam, by nie brały na poważnie tego, co mówi im lekarz robiący USG o płci dziecka? Czy to znaczy, że pewność można mieć dopiero przy porodzie?

 

Pierwsze rozpoznanie – okolice 13. tygodnia

Najczęściej o płci dziecka dowiadujemy się w okolicach 13. tygodnia na pierwszym USG, które przeprowadza się przez powłoki brzuszne. Trzeba jednak wiedzieć, że to bardzo wczesna diagnoza i często nieprawdziwa, z wielu powodów. Do mniej więcej 20. tygodnia ciąży, narządy płciowe u dziecka są jeszcze na tyle małe, że bardzo trudno sprecyzować płeć. Wystarczy, że sprzęt, którym lekarz wykonuje USG nie jest nowoczesny i dokładny, by zafałszować ten obraz. W tym wczesnym okresie również bardzo łatwo o pomyłkę, gdy np. dziecko przyjmie dziwną pozę. Same narządy również mogą w niektórych ujęciach wyglądać identycznie.

Według lekarzy to badanie USG nie powinno kategorycznie określać płci dziecka – wykonuje się po to, by wykluczyć podstawowe wady płodu a nie po to by zgadywać czy to chłopiec czy dziewczynka. Wielu lekarzy może nawet odmówić przyszłym rodzicom rozpoznawania płci, by nie wprowadzać ich niepotrzebnie w błąd.

Warto więc być cierpliwym i poczekać na pewniejszą diagnozę do 20. tygodnia ciąży, a w międzyczasie kupować maluchowi uniwersalną wyprawkę.

 

Drugie rozpoznanie – okolice 20. tygodnia

 

Podczas tego badania istnieje już większe prawdopodobieństwo właściwego określenia płci dziecka. Ale wciąż nie stuprocentowe. Narządy malucha są już większe i jeśli urządzenie je uchwyci, lekarz nie powinien mieć problemu z rozpoznaniem czy to chłopiec czy dziewczynka. W tym czasie można wykonać USG 3D lub 4D, wówczas szczegóły anatomiczne będą jeszcze bardziej wyraźne.
Przeszkodą w określeniu płci dziecka na tym etapie może być jedynie odwrócenie się dziecka i ukrycie przez niego swoich narządów. Dlatego, jeśli nam zależy na tym, by poznać płeć malucha już teraz, należy pamiętać, by przed badaniem coś zjeść – najlepiej słodkiego. Jedzenie może pobudzić malucha i podczas badania nie będzie spał np. odwrócony plecami. Nie warto też całkowicie opróżniać pęcherza przed badaniem. Wypełniony pęcherz lekko unieruchomi dziecko i pozwoli lekarzowi je spokojnie zbadać.

Zobacz inne artykuły:

Ciąża i zwierzę w domu. Na co uważać?

Zaskakujące ciekawostki o ciąży.

autor: iguana
foto: www.jasoncoreyphoto.com / Foter / CC BY

 

 

 

Close

Subscribe to our newsletter

autoresponder system powered by FreshMail