Reklama

Brak apetytu u dziecka i słaby przyrost wagi. Jaka może być tego przyczyna?

Czy dziecko młodsze czy starsze, brak apetytu zawsze wywołuje u rodziców niepokój. Gdy dziecko nie chce jeść, wolno rośnie i nie przybiera na wadze, warto sprawdzić, czy przyczyną braku apetytu nie jest choroba.

Reklama
Reklama

Brak apetytu dziecka może świadczyć o tym, że choruje ono na celiakię. U dzieci trwała nietolerancja glutenu często objawia się w taki właśnie sposób. W takim przypadku szybkie wprowadzenie leczenia może sprawić, że maluch w krótkim czasie nadrobi stracone centymetry i nabierze apetytu.

Spowolniony wzrost dziecka przy celiakii wynika z niedoborów pokarmowych

Przez celiakię dziecko nie otrzymuje potrzebnych do prawidłowego wzrostu witamin i minerałów. Nie wchłaniają się one do organizmu malucha, ponieważ na skutek choroby z jego jelita cienkiego sukcesywnie znikają kosmki jelitowe. Do uszkodzenia jelit dochodzi, gdy dziecko spożywa gluten – białko roślinne obecne m.in. w życie, jęczmieniu, pszenicy i owsie. Zjedzenie produktu z glutenem w składzie powoduje nieprawidłową reakcję układu odpornościowego. Zaczynają wytwarzać się przeciwciała, które niszczą błonę śluzową jelita cienkiego, pozbawiając ją kosmków.

Tymczasem to właśnie te maleńkie struktury umożliwiają przechwytywanie wszystkiego co najcenniejsze z pożywienia. Z czasem dziecko staje się coraz bardziej niedożywione, nie rośnie i nie przybiera na wadze. Często skarży się też na bóle brzucha, brakuje mu apetytu, ma biegunki i wahania nastrojów. Mogą pojawić się u niego zmiany skórne i zanik szkliwa zębowego. Choroba często ujawnia się też w postawie ciała – dziecko ma wydęty brzuszek, opuszczone ramiona i pośladki.

Trwała nietolerancja glutenu może dawać o sobie znać na wiele różnych sposobów

Zwłaszcza w przypadku osób dorosłych, u których objawy najczęściej nie koncentrują się wokół układu pokarmowego. O celiakii u dorosłych może np. świadczyć obniżona płodność, bóle stawów i mięśni czy bóle głowy. Różnorodne objawy celiakii powodują, że wykrywalność tej choroby jest bardzo niska. Aż 95% chorych nie wie, że trwała nietolerancja glutenu ich dotyczy, a od pojawienia się pierwszych objawów do momentu postawienia diagnozy mija średnio 10-12 lat.

Test DNA – najlepiej sięgnąć po niego pierwszej kolejności

Podczas rozpoznawania celiakii u dzieci testy genetyczne sprawdzają się najlepiej. Dlatego też to od nich powinno się rozpoczynać całą diagnostykę. Badania genetyczne są całkowicie bezbolesne i nieinwazyjne, w dodatku potrafią na 100% wykluczyć chorobę. Jak to możliwe?

Żeby nasze dziecko zachorowało na celiakię musi mieć określony układ genów (HLA-DQ2 i HLA-DQ8). Jeśli badanie genetyczne nie ujawni tego układu, będzie to oznaczać, że dziecko nie choruje i już nigdy nie będzie chorować na celiakię. Jeśli ujawni, to malucha kieruje się na dalsze badania – testy serologiczne, które mają ustalić, czy choroba jest aktywna czy nie.

Wykonując test DNA możemy też oszczędzić dziecku stresu związanego z biopsją jelita cienkiego. Jeśli wynik badania genetycznego i serologicznego jest dodatni, lekarze odstępują zwykle od biopsji.

Po wprowadzeniu diety bezglutenowej dziecko szybko zacznie przybierać na wadze i odzyskuje apetyt

Gdy celiakia zostanie zdiagnozowana, dziecko powinno od razu przejść na ścisłą dietę bezglutenową. Dzięki niej ma szansę w krótkim czasie zyskać dodatkowe centymetry i przybrać na wadze. Zwykle poprawia mu się też nastrój i znikają wszystkie uciążliwe objawy trwałej nietolerancji glutenu. Ważne, aby rodzice nie wprowadzali dziecku diety samodzielnie. Zanim to zrobią, powinni najpierw mieć pewność, że dziecko rzeczywiście choruje. Dieta bezglutenowa jest dietą eliminacyjną i sama w sobie może wywoływać niedobory. Nie powinno się jej więc stosować bez potrzeby.

Natalia Jeziorska, www.testDNA.pl

Zdjęcie ©Milan Markovic/pl.123rf.com

Subscribe to our newsletter

autoresponder system powered by FreshMail