Reklama

Auto niczym piekarnik

Wkrótce nawiedzi nas fala upałów, dlatego to najlepsza pora, by po raz kolejny przypomnieć, jak śmiertelnie niebezpieczne jest zostawianie dzieci w nagrzanych samochodach. Apelujemy – nie róbcie tego i reagujcie natychmiast, gdy jesteście świadkami takich sytuacji!

Reklama
Reklama

 

 

Każde pozostawienie dziecka bez opieki w samochodzie może mieć fatalne konsekwencje. Nieważne, czy jest to tylko na chwilę i czy samochód stoi w cieniu. Każda taka sytuacja to ogromne ryzyko dla malucha. Nie tylko latem. Samochód nie jest bezpiecznym miejscem dla dziecka pod wieloma względami. Może zostać ukradziony lub zniszczony, może najechać na niego inne auto, a większe dziecko potrafi z niego uciec lub zrobić sobie krzywdę znalezionym we wnętrzu przedmiotem. Najgorsze żniwo samochodowych śmierci dzieci zbiera jednak lato. To wtedy każda minuta w zamkniętym samochodzie staje się dramatyczną walką o życie.

Błąd, który kosztuje życie dziecka

Nawet pozostawienie dziecka w zamkniętym aucie na kilka minut jest zagrożeniem dla jego życia. Nie ma usprawiedliwienia dla choćby chwilowych zakupów czy nawet opłacania za zatankowane paliwo bez wyjmowania z samochodu dziecka. Wypięcie malucha z fotelika to przecież tylko kilka sekund więcej. Kilka sekund, które mogą uratować mu życie.

Pamiętaj, dzieci gorzej znoszą wysokie temperatury. Ich ciałko szybciej się odwadnia, dlatego w nagrzanym aucie śmierć najprędzej przychodzi właśnie po nie. Wiele osób pozostawiających dzieci bez opieki w samochodzie na słońcu uważa, że wystarczy lekkie uchylenie szyb. Nic bardziej mylnego! Jeśli samochód nie jest w ruchu, wymiana powietrza następuje bardzo wolno – zbyt wolno, by zażegnać niebezpieczeństwo.

Zobacz, jak szybko nagrzewa się wnętrze auta, które zostało całkowicie zamknięte.

Sprawy nie rozwiązuje również pozostawienie włączonej klimatyzacji. Nadal nieodpowiedzialnym jest pozostawianie dziecka bez opieki, na dodatek w uruchomionym aucie, które łatwiej ukraść. Istnieje też ryzyko, że w przypadku starszego dziecka, wyswobodzi się ono z fotelika i wprawi pojazd w ruch.

Jeśli nie przekonała cię ta tabelka, musisz zobaczyć ten wstrząsający film.

A jeśli nadal bagatelizujesz tę sprawę, pozostaje nam tylko namówić cię na mały eksperyment – zamknij się w nagrzanym aucie i postaraj się wytrzymać jak najdłużej. To na pewno uzmysłowi ci, jaki horror przeżywają dzieci pozostawione w zamkniętym latem aucie.

Co zrobić, jeśli widzisz dziecko zamknięte samotnie w samochodzie?

W pierwszej chwil należy rozejrzeć się po okolicy, czy w pobliżu auta nie ma żadnego opiekuna dziecka. Jeśli dziecko nie płacze i nie wygląda, by cierpiało – można szybko pobiec do najbliższego punktu użyteczności publicznej, w której może znajdować się jego opiekun, by go odnaleźć. Można też od razu zadzwonić po policję. Jeśli widać, że dziecko się męczy lub płacze – nie ma czasu na żadna inną reakcję. Należy natychmiast zbić szybę w stojącym aucie i jednocześnie poprosić kogoś obok, by zadzwoniło po pogotowie i policję. Najlepiej jest wybić szybę z dala od dziecka, czyli – jeśli dziecko znajduje się w foteliku wpiętym w tylne siedzenie – wybijamy boczną szybę z przodu, po przeciwnej stronie dziecka. Dzięki temu unikniemy skaleczenia dziecka odłamkami szkła. Pamiętajmy, że zbijając szybę w takiej sytuacji, nie możemy zostać za to ukarani, bo to działanie ratujące życie

autor: Iguana
foto: pixabay.com

Subscribe to our newsletter

autoresponder system powered by FreshMail