Reklama

3 miejsca, w których naprawdę nie powinnaś karmić piersią

Publiczne karmienie piersią budzi ogromne emocje. Jedni uważają, że nie wypada karmić w restauracji, innych oburza karmienie w kościele. Dowiedz się gdzie naprawdę nie powinnaś karmić piersią.

Reklama
Reklama

 

Karmienie to nie tylko jedzenie


Karmienie piersią to zaspokajanie potrzeb fizycznych – głodu i pragnienia oraz potrzeb emocjonalnych dziecka – zapewnienie bliskości i poczucia bezpieczeństwa. Karmienie piersią jest normalne i naturalne, dlatego bez obaw karm swoje dziecko zawsze kiedy ono tego potrzebuje, bez względu na miejsce, w którym się znajdujecie.
Karm dziecko, kiedy jest głodne, jeśli masz wątpliwości czy wolno/wypada Ci to robić, zastanów się czy w tych samych okolicznościach podałabyś mu butelkę z mlekiem modyfikowanym.
Pozwól się napić dziecku, które jest spragnione. Jeśli masz wątpliwości czy powinnaś to robić, zastanów się czy w tych samych okolicznościach pozwoliłabyś mu na łyk wody.
Podawaj pierś dziecku, które potrzebuje bliskości i ukojenie. Jeśli masz wątpliwości, zastanów się czy w tych samych okolicznościach pozwoliłabyś sobie tulić je w ramionach ze smoczkiem w buzi.
Pamiętaj, że to nie pierś jest zastępstwem butelki i smoczka, ale smoczek i butelka są zastępstwem piersi.

W kinie, w Lublinie


Możesz karmić na ławce w parku, na przystanku autobusowym, w restauracji i w centrum handlowym. Na plaży, w urzędzie, w poczekalni u dentysty. Jak śpiewały kiedyś Brathanki „w kinie, w Lublinie, w metrze i w swetrze”, choć jeśli chodzi o karmienie w środkach transportu, zalecamy szczególną ostrożność, bo to może okazać się naprawdę niebezpieczne.
A w kościele? W kościele też możesz karmić! Mówił o tym wyraźnie papież Franciszek.
Maryja też karmiła piersią, a replika dzieła
Andrea Solario, Madonna z zieloną poduszką, najbardziej chyba znanego obrazu Matki Bożej karmiącej Jezusa znajduje się w wielu świątyniach. Widać na nim nie tylko pierś, ale (o zgrozo!) także sutek.

Gdzie więc nie karmić?


Pamiętaj, że przy całym naszym poparciu dla karmienia piersią, uważamy, że naprawdę są miejsca, w których karmić nie powinnaś.

  • Nie karm w jadącym samochodzie. To bardzo niebezpieczne!
  • Z tych samych powodów nie karm w samolocie podczas turbulencji.
  • I przede wszystkim nigdy, przenigdy nie karm dziecka w publicznej toalecie! A jeśli ktoś zasugeruje Ci, że właśnie tam powinnaś to robić, kup mu obiad na wynos ,a potem zaserwuj go na pokrywie muszli klozetowej i życz smacznego.
autor: Wioleta Szulejewska
foto: pixabay.com

Subscribe to our newsletter

autoresponder system powered by FreshMail